__ Logika to rozum najpłytszy, posiadają go nawet maszyny.

„Pod tą wszechstronnością kryje się pustka, brak sympatii do czegokolwiek.”
I.I.Obłomow


A fizyka nie może być stekiem formułek nie do pojęcia, algorytmami dla liczydeł.



Translate
into English

Translate into
other languages
- Select Language


===
Blog > Komentarze do wpisu
Drodzy przyjaciele

Blogowi. - Nie wiem czy zauważyliście, że przestałem się starać o to by się wam podobać. To znaczy przestałem atrakcyjnie pisać. Ale na pewno nie wiecie o tym, że teraz postanowiłem iść dalej tą drogą, a nawet tę moją niedbałość pogłębiać. Bo oto teraz, kilkadziesiąt minut temu, w półśnie zasypiania, dawnym zwyczajem, wypłynął z pod­świado­mości strumień wiadomości zapomnianych. Niestety, ten strumień jest bardzo ulotny, zdaje mi się, że on nie dociera do pamięci trwałej. Dlatego znów niewiele z niego zapamiętałem. Ale wiem, że było to o minichronach, i że były to wiadomości rewelacyjne, domagające się natychmiastowego opracowania. Analizy nowych i niektórych starych wyników. Bo ja niesłusznie minichrony porzuciłem. Właśnie teraz to zrozumiałem.
     A postąpiłem tak, bo minichrony nie zrobiły na uczonych mężach żadnego wrażenia, zadziwienia. A ja, teraz wiem że niesłusznie, uznałem że to moja wina. Że moją pracę, czyli osiągnięte przeze mnie wyniki, przedstawiłem w sposób dla fachowców niezrozumiały. Zresztą sami możecie sprawdzić czy miałem rację, bo ta praca, rozpowszechniana przeze mnie w 1985 roku, pod różnymi tytułami, teraz jest w Internecie pod tytułem minichrony.*  - A wtedy, by poznać język współczesnych fizyków, zająłem się szczególną teorią względności. Bo ona wydała mi się dla współczesnej fizyki najbardziej reprezentatywna i najprostsza. A minichrony dla wszystkich były absolutną nowością, nowe pojęcia i diagramy.


__________________________________
*  Posiadam egzemplarz z dnie 15.06.1985, zatytułowany WIELKA UNIFIKACJA, cz.I - czyli FIZYKA W PEŁNI RELATY­WISTYCZNA. - Jest to już Wydanie 2 poprawione.
    Znalazłem też egzemplarz tydzień starszy, bo z 9.06.1985 - ma on tytuł FIZYKA W PEŁNI RELATYWISTYCZNA cz.I. - ODDZIAŁYWANIA SYGNAŁAMI O SKOŃCZONEJ I NIEZMIENNICZEJ SZYBKOŚCI. - Tytuł ten wygląda na nowszy a nie na starszy od powyższego, czyli ta strona tytułowa jest prawdopodobnie nowsza.
    W obu tych egzemplarzach zapowiadam, że napiszę o minichronach obiektów poruszających się ruchem bardziej skomplikowanym, oddziaływujących (z obserwatorem) sygnałami niekoniecznie niezmienniczymi, na przykład brojlowskimi. - Ale pamiętam, że od minichron brojlowskich zacząłem, w 1984 roku (a  może wcześniej), gdy jeszcze błądziłem, nie bardzo wiedząc dokąd zdążam - prawdopodobnie chciałem odkryć fizyczny sens nadświetlnej szybkości de Broglie'a fal materii, bo w STW jeszcze nie wątpiłem. Pamiętam także niektóre zaskakujące wyniki wtedy otrzymane. - Niestety minichrony brojlowskie prawdopodobnie przez nieuwagę, wyrzuciłem. A może niezupełnie przez nieuwagę, bo wszystkie rękopisy wyrzuciłem, a tego jeszcze na maszynie nie "wydrukowałem". - Kilka rękopisów przez nieuwagę ocalało, a wyrzuciłem dwa ogromne, bardzo ciężkie worki, wypchane starannie ułożonymi arkuszami, a przedtem kilka wiader tak samo napchanych.

    Niniejszą notką zaczynam spisywać historię mojej fg - zakładam dla niej tag historia fg. Postaram się by to już było moim głównym zajęciem - przypominanie sobie. By pomóc tym, którzy zechcą to kontynuować. A wiem, że już są tacy.
    A może i ten zamiar szybko mi przejdzie. ;))

    A może będę to pisał w fizyka.blox. A przynajmniej notki fachowe. - Zaraz tam spróbuję.

niedziela, 26 września 2010, fg2002