__ Logika to rozum najpłytszy, posiadają go nawet maszyny.

„Pod tą wszechstronnością kryje się pustka,
brak sympatii do czegokolwiek.”

I.I.Obłomow


A fizyka nie może być stekiem formuł nie do pojęcia, algorytmami
dla liczydeł.



Translate
into English

Translate into
other languages
- Select Language


===
Blog > Komentarze do wpisu
Hipoteza Riemanna

    „Hipoteza Riemanna to nie jest jeden z wielu problemów - powiedział Enrico Bombieri z Instytutu Studiów Zaawansowanych. - To najważniejszy problem w czystej matematyce. Hipoteza wskazuje na coś bardzo głębokiego i fundamentalnego, czego nie potrafimy pojąć.”  [20/229] - Bell wyjaśnia, że „problem polega na podaniu wzoru, który mówi, ile jest liczb pierwszych mniejszych od danej liczby naturalnej n.
    Najtęższe umysły bezskutecznie usiłowały (i usiłują) tę hipotezę udowodnić lub obalić - Nash uważał, że ten problem rozwiąże. Miał nawet pewne pomysły, ale Stein powiedział, że to był zaledwie jakiś szkic, „idea idei dowodu”. - Tak zaczęła się Nasha schizofrenia. Jego już zdecydowanie dziwne zachowanie.

    Hipoteza Riemanna jest mi absolutnie obca, ale co to liczby pierwsze, wiem. O tym było już w technikum. Ale nie wiem z jakiej okazji, nie przypominam sobie do czego były one nam potrzebne. Bo na przykład kombinatoryka zawsze może się przydać (przerobiliśmy ją dokładnie), funkcje hiperboliczne były podstawą teorii linii długich (z parametrami rozłożonymi) a logarytmy naturalne podobno (tak zrozumiałem w technikum) wynikły z fizjologii - bo podobno n-krotne zwiększenie mocy sygnału (nie pamiętam czy elektrycznego czy akustycznego) nie powoduje wrażenia n-krotnego wzrostu jego słyszalności, ale - podobno - logarytm naturalny z n. Dlatego wtedy w telefonii poziomy mierzono w neperach (Np) a nie w decybelach (dB), jak w radiotechnice. - Ale inne prawo mówi, że nie nepery ale decybele - zobacz w Wikipedii, jeśli ci to potrzebne. Według mnie takie prawa są „kosmologiczne” - tak precyzyjne i potrzebne jak kosmologia, wszystkie dziury łatająca czarnymi dziurami.
    Natomiast poznanie rozkładu wszystkich liczb pierwszych - a może rozstrzygnięcie hipotezy Riemanna (bo to raczej nie to samo) - „pozwoliłoby rozwiązać wiele bardzo trudnych problemów w teorii liczb i w pewnych dziedzinach analizy”.  [str.231].
    PS. - Proszę mi nie tłumaczyć na czym ten problem dokładnie polega, bo ja nie zamierzam go rozwiązywać. (!)
           Ale gdy go rozwiążę, to poinformuję ... (chwilowo nie mam żadnego pomysłu).
           A Nash, mimo wszystko i poza tym, też jeszcze dość normalnie funkcjonował. Myślał także o nowej teorii kwantów.

środa, 11 maja 2011, fg2002