Logika to rozum najpłytszy, posiadają go nawet maszyny. A erotyka jest wdziękiem płci. A relatywistyczne paradoksy zniekształcają obrazy a nie ich źródła.

„Pod tą wszechstronnością kryje się pustka,
brak sympatii do czegokolwiek.”

I.I.Obłomow


A fizyka nie może być stekiem formuł nie do pojęcia, algorytmami
dla liczydeł.



Translate
into English

Translate into
other languages
- Select Language


===
Blog > Komentarze do wpisu
Wspomnienie

    Podległa mi pracownica, zachorowała. Kobieta wyjątkowej uczciwości i skromności. Zdyscyplinowana i pracowita. - Milcząco zaakceptowałem więc jej jednodniowe przywrócenie do pracy po jej kilkumiesięcznym pobycie w szpitalu, by, wracając do szpitala, nie straciła jakichś socjalnych apanaży. - Po kilku miesiącach przyszedł jej mąż, wstydliwie prosząc bym znów uczynił to samo. - To niespotykane, ale był to mężczyzna o takich samych jak jego żona, zaletach. I nie potrafię już określić jakie uczucia nękały mnie podczas tej rozmowy. - Nie była to litość, zwykłe współczucie, ale raczej ogromna sympatia i jako takie rozumienie. - Wielki smutek.
    A jednak odmówiłem. Co, zdaje się, spowodowało zwolnienie jej z pracy - bo już nigdy jej nie widziałem. Bo wkrótce zmarła. Na raka (może nawet mąż zdradził mi tę chorobę, w tej naszej jedynej rozmowie ponad jego siły).

    O jej śmierci dowiedziałem się przypadkiem, długo po pogrzebie. I pamiętam że poczułem się wtedy dziwnie, odrzucony. - Że chciałem być na jej pogrzebie. Że powinienem. Z mojej wewnętrznej potrzeby.

    Minęło wiele lat, w ciągu których tylko kilka razy przypominała mi się ta historia. Teraz już wiem, że z coraz większą przykrością. Z coraz wyraźniejszym poczuciem mojej winy.

    To było kochające się małżeństwo. Biednych ludzi. A ja mogłem ulżyć ich niedoli. 

    Później mnie dotknęło podobne nieszczęście, gdy umierała moja żona. I teraz rozumiem więcej. - Mnie ludzie bardziej pomagali.

    To jest fragment bardzo starego wspomnienia. - Znów mi się przypomniało. - Teraz nie poznałbym tych ludzi, ale ich widzę ...
    Gdybym ich spotkał, to bym się wstydził. - To straszne, że są krzywdy których nie można naprawić.

piątek, 20 stycznia 2017, fg2002
Tagi: wspomnienia
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
archato
2017/01/20 08:43:00
Tak, są rzeczy nieodwracalne, jeśli o nich pamiętamy, wciąż jesteśmy ludźmi. Nie ma człowieka, który w jakiś sposób nie skrzywdził nikogo. Bo jesteśmy ułomni. Rozumiem Twój smutek i żal, poczucie winy. Wszyscy mamy w swoim życiu takie sytuacje, w których mogliśmy zachować się inaczej, lepiej, bardziej życzliwie, współczująco. To trudne, zaakceptować prawdę o sobie, że nie jesteśmy bez zarzutu.
-
Gość: eve, *.dyn.telefonica.de
2017/01/20 09:21:27
spotkac w zyciu takich LUDZI jak Ty "fg" i Archato.... chcialo by sie zyc.
-
fg2002
2017/01/20 12:59:00
Z wiekiem przybywa takich wspomnień ... Coraz trudniej z nimi żyć.