Logika to rozum najpłytszy, posiadają go nawet maszyny. A erotyka jest wdziękiem płci. A relatywistyczne paradoksy zniekształcają obrazy a nie ich źródła.
Archiwum
O autorze
Tagi

„Pod tą wszechstronnością kryje się pustka,
brak sympatii do czegokolwiek.”

I.I.Obłomow


A fizyka nie może być stekiem formuł nie do pojęcia, algorytmami
dla liczydeł.



Translate
into English

Translate into
other languages
- Select Language


===
Skopiuj CSS
piątek, 21 września 2018
Ostatnie dni lata

Za 2 dni będzie jesień. Dziewczyn nie będzie już widać.

 Сергей Борисов Пенза 

Tagi: erotyka
00:00, fg2002
Link Komentarze (2) »
czwartek, 20 września 2018
Na jesień 2018

andreu

Elgor

Tagi: erotyka
01:45, fg2002
Link Dodaj komentarz »
środa, 19 września 2018
Jeszcze o kontrakcji

Kontrakcja Einsteina nie spełnia mojej definicji relatywistycznego paradoksu:

Miarą relatywistycznego paradoksu jest stosunek wartości relatywistycznej i spoczynkowej (klasycznej) 
ogólnie  eR / eT

A stosunek długości relatywistycznej Δx1R i spoczynkowej Δx1T jest

(F.16).

wzór nie znany, ale jego wynik chyba tak

To nie jest czynnik Lorentza!

zobacz na dole strony
Czy radar źle mierzy

 bo 

A wzór Einsteina wygląda tak Δx1R = Δx1T / γR  - zobacz jak można uzyskać go euklidesowo.

Ten kto zna moją fizykę, to zrozumie. Jeśli ma do tego zdrowie.

Takie czasy

Diana Shender 

Сергей Борисов Пенза

niedziela, 16 września 2018
Po drugiej stronie lustra


Шумский Константин 

A ja nadal sprzątam po "odświeżaniu komputera", ale odświeżyć trzeba było, przede wszystkim pozbyć się już nie aktualizowanego MS Office 2007 wraz Outlookiem 2007 - teraz mam Office, i w nim Outlook, wersji 365. Niestety bardzo on inny, ale daję rady.
    A w notce Przepraszam-jeszcze-żyję wspomniałem że bez edytora HTML WYSIWYG nie można żyć. I to jest prawda, ale póki co dokumenty HTML mogę edytować w Wordzie. Fakt, że takie strony są brzydsze i mają kilka razy dłuższy kod, ale mówi się, trudno, i edytuje się dalej.
    A w poprzedniej notce wspomniałem że teraz nie mam mojej ulubionej przeglądarki obrazków. To też prawda - windowsowy odświeżacz i jej nie darował. I przeglądarce, a nawet edytora, IrfanView, którą też kocham. No to ją już przywróciłem.
    Przywracam aplikacje które pozwolą edytować strony witryny WWW z moją fg (fizyka galileuszowska) i jej reklamki, które Word 365 wydrukuje a ja je komuś podrzucę. - Już wyedytowałem tyle:

Ten wzór wyjaśnia dlaczego energia ruchomej masy wzrasta relatywistycznie a nie klasycznie, że jest to klasyczny efekt klasycznego zjawiska Dopplera, którego miarą jest współczynnik K

gdzie

K=1+ βT

βT = VT /c

Bo wszystko co ma częstotliwość podlega zjawisku Dopplera, a energia ma częstotliwość f  bo E=h·f.

Jest to rozwinięcie słynnego wzoru Einsteina E=mc­2  względem klasycznej szybkości VT = (K-1)c - liczy on te same wartości co znane pierwiastkowe wzory

one są rozwinięciami mc2 względem relatywistycznej
szybkości  VR = βR·c = [(K2 -1)/(K2+1)]c.


Uwaga. - Tutaj współczynnik Dopplera K jest ilorazem okresów (czasów), czyli jego odwrotność 1/K jest „częstotliwościowym czynnikiem” Dopplera. 
    Poza tym w moich tekstach K2 ≡ K2  bo K·K ≡ k1·k2 gdzie k1= Δt1 /Δt  k2=Δt2 /Δt1 .

 

To co makroskopowo spostrzegamy jako energię E 
jest szybkością działania S.
Gęstością kwantów h. Ich natarczywością.

Czy fizyka której wyniki trzeba renormalizować mówi prawdę o naszym świecie?
http://fizyka.blox.pl

Renormalizacja to fałszowanie wyników, proteza bez której współczesna fizyka się przewraca.
A fizyka współczesna jest rozwijana już tylko renormalizacjami.

Ale o tym też już tu było, też kilka razy.

sobota, 15 września 2018
Parasolki parasolki

Nawet gdy deszcz nie pada

  muzyka 

Ino takie im ostali. I sznur.

A może to transparenty.

A jeśli chodzi o Windows 10 to po odświeżeniu komputera znikła bardzo wygodna Przeglądarka fotografii systemu Windows a pojawiła się "lepsza" przeglądarka Zdjęcia, która mnie i co najmniej kilku osobom, bardzo się nie podoba. Nawet są już sposoby by odzyskać starą przeglądarkę, na przykład. A nawet więcej - najlepiej wpisz w Google taki tekst: Windows 10 przeglądarka obrazków. I niech Google szuka - a może coś z tego wybierzesz. - Ja na razie nie chcę ryzykować. Ale trochę już próbowałem.

Czy wiesz co to jest OSEŁKA EXTRA LAKTO POL Mix tłuszczowy: Zawartość tłuszczu 82% w tym tłuszcz roślinny 72%, tłuszcz mleczny 10%. - Ja też myślałem że to masło.

piątek, 14 września 2018
Fragment notki Zbiita o Zbysiu

Zbiit (przez 2 ii) zacytował moją notkę z 21.12.2010:

Zbyś akurat napisał na swoim blogu głupiutką notkę, która pięknie pokazuje, jak bardzo Zbyś nierozumie Einsteina, zajmę się najpierw tą notką.

Notka Zbysia (http://zbit.blox.pl/2010/12/Jak-sprawdzic-czy-dwa-razy-dwa-rowna-sie-cztery.html) zaczyna się tak:

Fizycy podobnie sprawdzają wzory, na przykład na kontrakcję. - "Aby  móc odpowiedzieć na pytanie, jaka jest długość [ruchomego] pręta l  mierzona przez obserwatora O, należy podać metodę pomiaru." - napisali Kopczyński i Trautman w [36/75]. I oczywiście wybrali metodę radarową oczywiście z Einsteina jednoczesnością. - "Obserwator  O wyśle dwa sygnały świetlne w kierunku końców pręta. Zrobi to w ten  sposób, żeby z jego punktu widzenia odbicie od obu końców nastąpiło  równocześnie." - To znaczy jak to zrobi? - Podobno już Einstein  tego nie wiedział, a na pewno ja to zauważyłem w latach 80-tych - że dla  pręta o nieznanej długości l0 nie jest to możliwe. A od kilku lat głoszę to także w Internecie, np. w mojej witrynie WWW.
Ale dla znanej długości l0 można zastosować metodę Einsteina, bo znaną długość można tą metodą  "zmierzyć". To znaczy zecholokalizizować, czyli obliczyć. Bo znając l0 można obliczyć czas o jaki wcześniej należy wysłać pierwszy sygnał, by dotarł do dalszego końca pręta jednocześnie z drugim sygnałem wysłanym  później do końca bliższego.

Zbyś najwyraźniej uważa, że obserwator O zanim zacznie wysyłać sygnały, musi najpierw jakoś wyliczyć czas między wysłaniem sygnału do dalszego końca pręta i wysłaniem sygnału do bliższego końca pręta. A takie wyliczenie rzeczywiście jest niemożliwe, jeśli wcześniej nie zna się długości pręta, którą dopiero ma się zmierzyć.

Tymczasem obserwator O wcale tego robić nie musi! Wbrew temu, co Zbyś zauważył w latach 80-tych, istnieje metoda takiego wysłania dwóch sygnałów świetlnych, by z punktu widzenia Obserwatora O nastąpiło ich równoczesne odbicie od obu końców mierzonego pręta.

Tu warto dodać, że gdyby tej metody nie było, to Einstein faktycznie byłby osobą słabą na umyśle, która mówi o metodzie pomiaru i zarazem nie wie, jak go przeprowadzić. A może nawet byłby kretynem - tak w każdym razie przedstawia Einsteina Zbyś - który potrafi mierzyć wyłącznie długość, którą już wcześniej zna. Ale wbrew Zbysiowemu "zauważaniu" Einstein potrafi zmierzyć także długość pręta, której wcześniej nie zna

To znaczy jak to zrobi?

Banalnie. Metodą prób i błędów. Uwaga! Nie będzie wcześniej niczego liczył! Będzie po prostu zmieniał odstęp czasowy między parą sygnałów do momentu aż zobaczy, że oba sygnały odbijają się równocześnie od obu końców pręta. Aż będą równoczesne z jego punktu widzenia. To ważne, że z jego punktu widzenia, a nie z jakiegoś absolutnego punktu widzenia kogoś w rodzaju Pana Boga, kto wie, "jak to było naprawdę".

Ustalony taką metodą prób i błędów odstęp między dwoma sygnałami całkowicie wystarczy do obliczenia długości pręta z punktu widzenia obserwatora O.

Oczywiście wystarczy tylko w wypadku, gdy przyjmie się postulat o stałej prędkości c. Bo gdyby wymyślić jakieś inne fotony, zwłaszcza takie nie całkiem wyobrażalne, może nawet osobne dla każdego z końców pręta, to sprawa miałaby się całkiem inaczej. Na przykład po Zbysiowemu.

Jeśli jednak krytykuje się Einsteina, to przynajmniej wypadałoby najpierw zrozumieć, jak sprawa miała się po Einsteinowemu. A nie wmawiać Einsteinowi, że był idiotą, który umie mierzyć wyłącznie pomierzone pręty...

Koniec cytatu. - Tak skomentował moją notkę wybitny fizyk współczesny, ze swego punktu widzenia. - Poziom opozycji totalnej.

PS. - Pomiar w którym wynik przyjmuje się ze swego punktu widzenia nie mieści się nawet w metodzie "pi razy oko".

Zbiit (przez 2 ii) jest moim biografem i recenzentem - wspomniałem o nim w poprzedniej notce.

czwartek, 13 września 2018
Jak umierał Boltzmann - z rozpaczą czy z pogardą

- spytałem 40 lat temu. - Bo wyszydzany przez fizyków Boltzmann spisał swoją fizykę i popełnił samobójstwo.

  
namalował Neil Moore  in artodyssey1.blogspot.com & neilmoore-ukartist.blogspot.com 


"Na ile Fizycy rozumieją fizykę, czyli jak prawda przegrywa z prestiżem."
Z autorem tego artykułu zgadzam się w 100% a mimo to go nie lubię.

Tym razem fizycy umilkli, udając że nie wiedzą o tym że relatywistyczne paradoksy są klasycznym efektem klasycznego zjawiska Dopplera - by ukryć to, że ponad 100 lat ośmieszali się zachwytami nad relatywistycznymi dziwactwami świata "z zasady niewyobrażalnego". A już w roku 1986 powinni zacząć myśleć, gdy w sposób euklidesowy zbudowałem "pseudoeuklidesową" szczególną teorię względności (STW). - Albo dnia 29.11.2007 w którym o godz. 15:00 prof. Eine artykułem Fizycy-i-fizyka-spod-Wawelu poinformował o niej salonową fizyczną elitę, jako dzieło prof. A.Staruszkiewicza. - Gdy wyjaśniłem że to ja jestem autorem, to prof. Eine stał się moim najzajadlejszym wrogiem, pod jego przewodnictwem szydzili ze mnie inni profesorowie. A teraz wszyscy stracili mowę. - hahaha :))
    Ale ostatni gwóźdź do trumny wbiłem w marcu 2016 - wspominam o tym w Erracie. - I wtedy świat umilkł, już się nie śmieje. I mój biograf i recenzent, zbiit (przez 2 ii), zakochany we mnie, za przeproszeniem, gerontofil. Poza tym wybitny fizyk. - Poświęcam mu następną notkę.

wtorek, 11 września 2018
Przepraszam, jeszcze żyję

Ale teraz dbam o zdrowie - komputera. Cały czas mu poświęcam.

I znów chcę go poznać. To znaczy, zrozumieć. Ale tylko trochę. Bo zawiłości już mnie nie interesują. One już nie na moje zdrowie. - Ja już chcę umieć jak najmniej. Nie chcę się uczyć. Nawet sobie przypominać. Nawet fizyki.

PS. - Kilka dni temu dr psychiatrii w pr1 EUREKA powiedział że lęk przed telefonowaniem to też depresja. - Ale według mnie, niekoniecznie. Bo gdy miałem depresję, to myślałem o samobójstwie, a teraz mam dobry humor.

Już noc, kończy się bardzo pracowity dzień.

A edytora WYSIWYG stron WWW Microsoft już nie produkuje. Bo nie jest nim nie tylko SharePoint, ale już także SharePoint Designer. A mnie taki edytor jest niezbędny.

PS. - Już środa. - Dziękuję za informacje o edytorach HTML. Ale dzisiaj odpoczywam. To znaczy kontynuuję konfigurowanie laptopa, ale relaksowo. Uzupełniam, dozbrajam po odświeżeniu. - Laptop jest nadal wolny, bo cudów nie ma, ale stabilniejszy, bo odświeżanie wyeliminowało przestarzałe lub podejrzane programy.

.

sobota, 08 września 2018
Już jestem w jakimś odświeżonym Windows X

Bez Avasta i Outlooka. I bez Worda. A nawet bez całego MS Office. A antywirusem teraz jest windowsowy Defender - tak jak chciał Ciberche. 

I co dalej ? 

Kilka miesięcy harówki, by to jakoś poukładać. - Najpierw muszę znaleźć i zainstalować Total Commandera, bo bez niego ja jak bez ręki. - A może przyzwyczaić się do systemowego Eksploratora plików, bo może Total Commander też jest jakimś prywatnym szpiegiem, dywersantem. 


A Avast nie jest upierdliwy, zgłasza istniejące niebezpieczeństwa a nie jakieś chimery, fantasmagorie, ale darmowy większości niebezpieczeństw nie usuwa. - Nie wiem czy windowsowy defender jest lepszy. 


Blogować już mogę, i aktualizować moją witrynę WWW z moją fg (protokół ftp). Maile dochodzą ale tylko do serwera. czyli powiadomienia o komentarzach i inne maile, jeszcze nie. Nie udało mi się uruchomić Poczty, systemowego "klienta" poczty. 


Już niedziela. Wypróbuję co potrafi Defender, jakie niebezpieczeństwa odkryje - a one jeszcze są. 

Szybkie skanowanie nie wykryło żadnych zagrożeń.

A pełne skanowanie … - trwa już kilka godzin i jeszcze będzie trwać około 11 godzn ! 


- To chyba jakieś nieporozumienie.

A po kilku godzinach się zacięło, po zeskanowania 1/3 całości. 

 

Poza tym w pasku narzędzi niema ikonki zrzut ekranu, która pozwalała zrzucać dowolny prostokątny wycinek ekranu. 
Na szczęście pcworld.pl w artykule 7-sposobow-na-wykonanie-zrzutu-ekranu-na-Windows-10  wyjaśnił sprawę - narzędzie do zrzucania nazywa się Narzędzie Wycinanie (Snipping Tool). - Kliknij więc w Pasku narzędzi ikonkę wyszukiwarki (lupa) i wpisz narzędzie wycinanie (wystarczy wycinanie) a pojawi się link do tego narzędzia - kliknij go. - Ale przed tym lepiej kliknij go prawym klawiszem a potem kliknij opcję Przypnij do paska zadań albo/i Przypnij do obszaru startowego.

Brakuje jeszcze kilku bardzo przydatnych narzędzi. - Nie mam teraz edytora HTML - bo on był z MS Office. Ale może w Windowsie jest jakaś jego namiastka. - Na szczęście mogę edytować blogi, bo każde blogowisko ma własny edytor. 

Już poniedziałek godz. 5:00. - Gdy wczoraj poszedłem spać, mój laptop też zasnął i Defender, bo nic nie posunął się do przodu. W ten sposób Defender nigdy nie skończy pełnego skanowania, bo nikt nie będzie cały dzień przy nim siedział i go budził. 
    No to ja też wracam do wyra. 

piątek, 07 września 2018
Chciałem opisać tu moje kłopoty z pocztą mail i nie tylko

Wspomniałem o nich w komentarzach do notki U-nas-niema-takiej-ławeczki i trochę w notce Ale-aby-aż-tak. A teraz dodam co zauważył antywirus Avast:

Chodzi o maile i komentarze do bloxów oraz o powiadomienia o tych komentarzach - te powiadomienia też są mailami i korzystają z Outlooka, bardzo starego, bo z MS Office 7, który już został wycofany z użytku i nie jest aktualizowany - Microsoft poleca zastąpienie go aktualnym Office, a skądś wiadomo że jest on droższy od komputera i bardziej skomplikowany. 
    Poddaję się, poczekam na natchnienie. Może mnie najdzie.

Outlook 7 - okno Skrzynki odbiorczej:

Ale nie wiem czy ta tabela jeszcze może być taka - np. czy pojawi się w niej jeszcze mail zbit.gazeta wysłany przez fg2002@gazeta.pl do zbit@smsnet.pl'. Bo przecież później Avast zablokował konto smsnet. - Później sprawdzę. - Natomiast konto gazeta.pl nadal jest dobre, czynne.

Uwaga. Wygląda na cud. 
Gdy kliknąłem wyżej, czyli w tej notce a nie w Outlooku, link fg2002@gazeta.pl to zadziałała aplikacja Poczta dla Windows 10. Pojawiło się okno jej Skrzynki odbiorczej. - Wygląda cudownie!
    A ja tę aplikację olałem. Wydała mi się mizerna. Bo może wtedy była niedopracowana, jak wszystko w nowiutkim Windowsie 10. - Teraz poświęcę jej więcej uwagi - może zrezygnuję z Outlooka 7. 

    Jeszcze się taki nie urodził co zrozumie ten bałagan informatyczny.
    A mam tylko 3 konta pocztowe w tym tylko gazetowe jest dobre - bo gmail.com zostało zablokowane przez Google a trzecie przez Avast. Gmail bo jest słabo zabezpieczone a trzecie z kilku powodów. 
   

czwartek, 06 września 2018
U nas niema takiej ławeczki

Roman21

Tagi: erotyka
18:55, fg2002
Link Komentarze (8) »
środa, 05 września 2018
W jednym mieszkają domu


foto Arma-Gray 
zobacz także tu i tam oraz tam itd.

Tagi: dzieci
17:57, fg2002
Link Komentarze (3) »
Ale aby aż tak ...

Nawet Anuszka.hahaha zamilkła. Już nawet ona boi się śmiać. A nawet pisać. - Głucho wszędzie. Umilkli cymbały.
Każdy cymbał.

Ale ogólnie jest coraz gorzej - bo Avast zablokował dostęp do jednego mojego konta, bo jego (POP czyli odbiór) certyfikat został wycofany. - Zawsze z jego certyfikatem były jakieś kłopoty, ale w niczym to nie przeszkadzało (bo może Avast wcześniej nie blokował). Może i teraz to jakoś będzie. - Ale może dlatego już kilka dni nie docierają do mnie (odbiór!), nawet do serwera, powiadomienia o komentarzach i komentarze. Bo niemożliwe byście nagle u mnie nie komentowali. Nawet Salmiaki. A jeszcze bardziej Proton - przecież on musi.
    Ale zaglądalność też spadła …

    Ale najgorsze jest to, że w Internecie niema nic ciekawego. Pod każdym względem. Tracę czas na przeszukiwanie, zamiast na czytanie. A mi też czegoś mądrego nie chce się pisać. Ale nie aż tak jak fizykom.
 

wtorek, 04 września 2018
Unikam znajomości nawiązywanych ukradkiem i nie wiadomo po co

    Chętnie nawiążę znajomość z osobą która wie o mojej fg więcej niż ja. I wszystko jedno czy merytorycznie ją wspiera czy dyskredytuje. Która, najlepiej, najpierw swoje stanowisko określi u mnie w komentarzach. - Może to dziwne, ale nie interesują mnie trwałe kontakty z nieznajomymi, nawiązywane nie wiadomo po co.
    Najpierw prezentacja komentarzami a potem, ewentualnie, kontakt za pośrednictwem jakiegoś portalu społecznościowego. Ale raczej nie.
    - Ta notka jest odpowiedzią na zaproszenia mnie do nawiązania kontaktu. Na przykład za pośred­nictwem Hangouts czy Google+. - Nie wiem co to za firmy i jak się w nich odpowiada. Podejrzewam że to kolejne grupy plotkarskie.

    Nie interesują mnie blogowi łowcy dusz, werbujący nie wiadomo po co. Nie chcę należeć do żadnej bezmyślnej stajni.

Pozatym:

Kolonia się nam zbuntowała...
i nieporządek panuje w Warszawie

← kliknij
genialny artykuł

poniedziałek, 03 września 2018
Nie ma się czym chwalić

Co byś nie zrobił, to i tak zablokują. Totalnie. - Kto ich zrozumie … - Chyba też do szkoły specjalnej chodzili.

niedziela, 02 września 2018
Od kilku dni nie działa moja poczta mailowa

A może wcześniej, ale jeszcze przedwczoraj wysłałem do siebie próbnego maila i on doszedł, czyli było OK. Ale że od kilku dni natrętnie pojawia się okienko Wprowadzenie hasła sieciowego, usiłowałem temu zapobiec. I pojawiło się okienko w którym Microsoft powiadomił mnie że mój przestarzały Outlook 2007 już jest mniej bezpieczny i moje dane osobowe nie są zabezpieczone, więc mnie zablokował. Mimo że zaakceptowałem to niebezpieczeństwo. - A może nie Microsoft a Google - już się pogubiłem. - Zobacz moją notkę Znów mnie molestują - teraz Google.

A w ogóle w moim laptopie jest wielki bałagan, darmowy Avast informuje że w Rejestrze jest prawie pół miliona uszkodzonych wpisów. Laptop jest katastrofalnie ślamazarny - na przykład po włączeniu go ikony pojawiają się kolejno, pojedynczo. I ikonki w dolnym pasku. Spacerowo, powolnym krokiem.

Potrzebujesz pomocy?

Użyj pola wyszukiwania, aby powiedzieć nam, czego szukasz, lub przejrzyj zawartość w witrynie Pomocy i szkoleń pakietu Office.  /Microsoft Outlook/


Uwaga.
- Google może zamknął tylko swoje konto - to znaczy moje konto gmail u nich. - Z innego konta może się uda wysłać i może odebrać. Bo maile które teraz wysłałem z innego konta przeszły z katalogu Skrzynka nadawcza do Wysłane elementy. Ale większość maili przychodzących utknęła w serwerze, Outlook nie pobrał ich do komputera.

sobota, 01 września 2018
Ciepły początek września

autor
sumatoha 

A Patryk Wrzesień
niech tyle nie chla
bo POtem głuPOty
wypisuje

Polecam wiersze Beaty.

piątek, 31 sierpnia 2018
Andrzej me47 - co u Ciebie ?

   Czy u was ciepło ?

foto
Бахмурова Ирина
(Irina BIV)

Tagi: dzieci
21:17, fg2002
Link Komentarze (3) »
czwartek, 30 sierpnia 2018
"Wystąpiły błędy przy wysyłaniu pingów do serwisów zewnętrznych."

Aby się tego komunikatu pozbyć wystarczy wyłączyć USTAWIENIA > WPISY > Wysyłanie pingów. Bo to

Ale prawdopodobnie wtedy Google mojego bloxa nie widzi. - Może przez ten błąd nie ma do mnie wejść przez Google. Bo może nie wysyłanie pingów znaczy tyle co brak pingów. - Jeśli to prawda, to trzeba szukać lepszego rozwiązania, by były pingi a nie było tego ich błędu. - Się tym zajmę.
    Ale zdaje mi się że Google moich bloxów nie widzi dużo wcześniej niż pojawił się tytułowy komunikat.

Dzisiaj byłem bardzo zapracowany problemami internetowymi. - A o pingach pisałem wcześniej, na przykład w notce U mnie już święta. I w Dzisiaj SMSNET jest 2 razy szybszy niż wczoraj.

Powyższy tekst jest taki byle jaki, bo do eksperymentów wystarczy byle co. Nawet jeden ping.

Tagi: awarie blogi
23:03, fg2002
Link Komentarze (4) »
Znów mnie molestują - teraz Google

bo Google [no-reply@accounts.google.com] oraz noreply+subscribe@blogger.com a to też Google - tam jest moja reklamka http://zbit-fg.blogspot.com czyli fg - nowa fizyka galileuszowska. - A ja się boję, że to może podpucha, by znów zniszczyć mi komputer. - Zwłaszcza że w owej reklamce nie ma i nie było komentarzy, bo nie ma takiej opcji, a blogger.com napisał mi co następuje:

Wysłaliśmy tę wiadomość, by upewnić się, że nadal chcesz otrzymywać powiadomienia e-mail o nowych komentarzach na blogu fg - nowa fizyka galileuszowska. Jeśli nadal chcesz je otrzymywać, kliknij link Zachowaj subskrypcję poniżej. W przeciwnym wypadku możesz zignorować tę wiadomość lub kliknąć link Odrzuć poniżej.

Aby przestać otrzymywać powiadomienia e-mail o komentarzach na tym blogu, możesz kliknąć link rezygnacji w tej wiadomości lub w dowolnym z tych powiadomień.

Zachowaj subskrypcję
Odrzuć

- Boję się to kliknąć ! 

Jakie "nadal".

@accounts.google.com napisał:

Twoje dane osobowe nie są zabezpieczone, ponieważ zezwalasz aplikacjom i urządzeniom na mniej bezpieczny dostęp do Twojego konta. - Wyłącz ten rodzaj dostępu i zobacz inne spersonalizowane rekomendacje na stronie Sprawdzanie zabezpieczeń.

- Śmieszne … - Jest ktoś kto jeszcze nie zna moich (naszych!) danych osobowych? - I tutaj też boję się kliknąć.
  Właśnie …

PS. - Ale antywirus avast też ostrzega że moja aktywność jest widoczna, że on ją ukryje, ale nie za friko. 

Ale tu może chodzi o WiFi. Może Googlowi też. - Bo Wikipedia donosi, że jeżeli urządzenie wykorzystujące wi-fi nie zostanie poprawnie skonfigurowane, może stać się łatwym celem ataku. Od 2010 roku WiFi nie jest uważane za bezpieczne. Aktualnie zalecane jest stosowanie protokołu WPA2 w wersji Enterprise.

Czy wiesz że WiFi jest rakotwórcze?
- Tak twierdzi Wikipedia

PS1. - Po kilku godzinach grzebania w moim powyższym blogu blogspot.com zauważyłem że w nich też można pisać komentarze, ale domyślnie nie. - Ustawienie tego jest tak skomplikowane, że lepiej to sobie darować.

środa, 29 sierpnia 2018
Aby ta budowa była możliwa napracowało się wielu oszustów samorządowych


   Przeczytaj artykuł.

Jan Kiepura - nie wiedziałem że to był taki wspaniały człowiek

A kilka razy w miesiącu za jego plecami piłem dobre piwo, pod tymi parasolami.. - Janek, mówią na niego sosnowiczanie.

Mieszkałem tu 44 lata.

Tagi: muzyka
19:05, fg2002
Link Komentarze (2) »
Na zdrowie

 

dolgachevaphoto

Сергей Илющенко

Zobaczyłem je w tej przypadkowej kolejności, i mi się spodobały.

Tagi: erotyka
00:00, fg2002
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 28 sierpnia 2018
Na spacer wyprowadź psa . . .

Andrew Lucas

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 167