__ Logika to rozum najpłytszy, posiadają go nawet maszyny.
Archiwum
O autorze
Tagi

„Pod tą wszechstronnością kryje się pustka,
brak sympatii do czegokolwiek.”

I.I.Obłomow


A fizyka nie może być stekiem formuł nie do pojęcia, algorytmami
dla liczydeł.



Translate
into English

Translate into
other languages
- Select Language


===
Skopiuj CSS
wtorek, 23 maja 2017
Jak dobrze rano wstać



Kliknij ten obrazek.

Posłuchaj, bo współcześni tak nie śpiewają, nie potrafią. Czyli dobrze że nie śpiewają.

Dreptane piosenki, dreptana fizyka. - Profesor Jadczyk drepce już nie tylko przed barierą c ale w urojonym czasie. - Zobacz dlaczego.

Nina


autor Олег Виденин 

poniedziałek, 22 maja 2017
Jeszcze o decydentach przywiązanych do stołków - którzy władzy nie oddadzą nikomu

Napisał o nich prof. Jadczyk a teraz nawet barbie - ale on jak zawsze na marginesie rozprawki antypisowskiej. No i wszyscy ogólnie, bez personaliów. Nie wiem dlaczego - bo na przykład prof. Staruszkiewicz. - Jeśli wierzyć Einemu to Profesor zbudował oryginalną wersję STW w przestrzeni euklidesowej. - Czy to mało? - A wszyscy milczą, ignorują. - Może dlatego Profesor nie zrobił więcej. - Ale barbiego też warto przeczytać, selektywnie, bo trochę prawdy nawet u niego znajdziesz.

O decydentach ostatnio pisałem w notce Dlaczego-w-STW-Einsteina-szybkosc-jest-stosunkiem-przyrostu ...

«Niestety, działalność ludzi, którzy usiłują uprawiać prawdziwą naukę i uczyć się do końca życia jest bardzo kłopotliwa dla „establishmentu” akademicko/instytutowego. Po prostu „zawyżają poziom” i w związku z tym stanowią realne zagrożenie dla zasiedziałych koterii i „układzików”.» - napisał barbie. O tych co pomniki stawiają na środku drogi.

Przepraszam prof. Staruszkiewicza.

Rycheza Lotaryńska, Ryksa, pierwsza królowa Polski  (993-1063)

Niemiecka księżniczka, wnuczka cesarza Ottona II,
gdy została królową Polski, jej poświęciła życie.

namalował
Jan Matejko

 czytaj Salon24 i Wikipedia, dokładniej tutaj.

Tagi: historia
09:46, fg2002
Link Dodaj komentarz »
sobota, 20 maja 2017
Dlaczego szybkość Einsteina jest stosunkiem przyrostu współrzędnej przestrzennej i czasowej, a nie kontrakcji i dylatacji ?

Już kilka razy o to pytałem - przykład - a teraz pytam dlaczego fizycy dupy wzięli w troki - bo "takie pytanie nie ma sensu"?

     czyli   

    A przy okazji nie wypada nie napomknąć że dylatacja jest "czystym" relatywistycznym paradoksem a kontrakcja jest paradoksem zrenormalizowanym - żądaniem (dopostulowaniem) by sygnały do obu końców pręta dotarły jednocześnie. - Ale jak ten wymóg spełnić w przypadku drogi? Do czego jednocześnie? - Może dlatego współcześni fizycy tak lekceważą (?) modele. Boją się ich panicznie. 
    Żartowałem, bo już wiadomo że relatywistyczne paradoksy nie dotyczą prętów ani dróg, lecz obrazów, paczek falowych, "hologramów". docierających do odbiornika. To klasyczne efekty klasycznego zjawiska Dopplera.
    Ale teoria renormalizowana jest sprzeczna wewnętrznie. - W teorii niesprzecznej nie ma odstępstw od postulatów.

Renormalizacja teorii unieważnia jej postulaty. Jest pirackim dopostulowaniem.

PS. - Ostatni odcinek cyklu Komu zależy na zwalnianiu postępu w nauce? , o którym niezbyt przychylnie wspomniałem w mojej notce są-siły-którym-zależy-by-nauka-nie-posuwała-się-zbytnio-do-przodu prof. Jadczyk zakończył tak:  

      Pisze Sabina: "Ale żadna z tych stron nie jest zainteresowana marnowaniem pieniędzy na bezużyteczne badania."
      Skąd u niej taka pewność?
      Dlaczego żadna ze stron miałaby nie być  tym zainteresowaną? A może cała rzecz w tym, że są strony zainteresowane w traceniu pieniędzy i mocy twórczych? - Decydent, jak to możemy obserwować, jest bardzo często zainteresowany tym, by pozostać decydentem tak długo jak tylko się da. Następnie zaś ciepło się ulokować.
      - Czy nie ma stron zainteresowanych w traceniu pieniędzy na nieużyteczne badania?

To mi się podoba. Bo na pewno tak jest. A nawet gorzej - decydenci przyschli do stołków, nie można ich oderwać. Wszyscy decydenci, nie tylko decydujący o nauce. - Najmocniejsze gluony wydzielają prawnicy.

Niemcy Europie zgotowali taki los

Nawet Niemcy już o tym wiedzą

https://www.youtube.com/watch?v=S0f2-iQM7UQ 

https://www.youtube.com/watch?v=y8_fI91P6gw 

https://youtu.be/23XtoujJbjM?t=63 

piątek, 19 maja 2017
Zbliża się Dzień Matki

Macierzyństwo, autorka Jannes Kleiker

A zmieniając temat zauważam że foton999 się ze mną zgadza. Podobno od dziesięciu lat. Może w "dalszym ciągu" napisze coś nowego.*

A Ludwiczek69 w komentarzu u prof. Jadczyka też dostrzega niedostatki współczesnej fizyki i zagrzewa fizyków do boju. - Napisał:

"Bogu dzięki że jest Sabina, bo jak Ludwiczek pisał to samo o kosmologii, to był oszołomem. Niestety wróżba że zamiast kilkuset modeli, będzie kilka tysięcy jest realna. Błąd u podstaw generuje tysiące błędów powyżej. To tylko matematyka. Nie ma co stękać że jest do bani, tylko wziąć się do roboty. Obalacze za was tego nie zrobią". 

- Bezczelny ... (podkreślenie moje). - Ale tu powinno pojawić się pytanie: Czy gdy amator poprawia fizykę to jest obalaczem, a gdy korporacyjny fizyk, to nie? 
    Korporacja drepce już 112 lat, odwleka nieuniknioną kompromitację

_____________________________________________
*  Okazało się że nie - foton999 napisał kolejny filologiczny odcinek jakiejś telemele-noweli.

czwartek, 18 maja 2017
Brawo Katarzyna i Magdalena Wieszczek - taka powinna być nasza dyplomacja

A nie jest, jeszcze. - Te wspaniałe dziewczyny dają nam przykład jak zwyciężać mamy. - Walcząc! Nieustępliwie. Także o nasze wsparcie.


Ale przy okazji - proszę wybaczyć - wspomnę o innej dziewczynie, bo pięknie pisze. - Naprawdę powinna być czytana.
wystawieninaprobe.blox.

środa, 17 maja 2017
Taki pejzaż


namalował DGMazica 

Warząchewka Polska - wieś polska w gminie Włocławek

Od dłuższego czasu codziennie gości w statystykach moich blogów i w mojej witrynie WWW. Też codziennie, mimo że to witryna raczej "statyczna", prawie w ogóle nie aktualizowana. - Tak było do wczoraj, ale wczoraj nagle znikły wszystkie "statystyczne" wizytówki Warząchewki. Na przykład te:

Do wspomnianej witryny ludzie trafiają raczej przez pomyłkę, bo ona nie jest dla każdego (!).
Ale że te wizytówki nagle znikły a to nieprawdopodobne by ktoś tak często się mylił, to pomyślałem różnie, nawet że ten ktoś się zawstydził że do mnie tak często zagląda, i spowodował tych wizytówek ze statystyki usunięcie. A ja, by mu wstydu oszczędzić, usunąłem poświęconą mu, a może jej, Warząchewce, moją dziękczynną notkę. - Ale, o dziwo, dzisiaj wszystkie te wizytówki wróciły. Więc przywróciłem tę piękną fotografię, bo może to jednak żaden wstyd.


Katolicka Szkoła w Warząchewce Polskiej.

Ale dlaczego ten ktoś się do mnie nie odezwał, na przykład komentarzem, tylko tak wstydliwie mnie podgląda?

A może to nie jest tak, ale jakoś zupełnie inaczej ...

Poza tym wydaje mi się, że każda fala jest korpuskularna, także wodna i dźwiękowa. I każda po przejściu przez szczeliny interferuje z samą sobą. To znaczy interferują fale które ona na szczelinach wygenerowała. jako swoje przedłużenia, jej dzieci. - Przecież na tym polega interferencja, fal spójnych, koherentnych. Także fal korpuskularnej próżni, nie tylko korpuskularnego eteru elektromagnetycznego (korpuskuły o szybkości światła - ale jeszcze nie fotony ale może kwanty h).
    To jest tekst dla mojej pamięci.

PS. - Chętnie bym przelał jakąś sumę dla Wikipedii, ale na zwykłe konto a nie na jakiegoś PAYPAL, któremu oprócz pieniędzy trzeba podać życiorys i pozostałe dane osobowe. - Pieniążki BAYBAY ?

wtorek, 16 maja 2017
Heil !


Braterskie pozdrowienie.

są siły, którym zależy, by nauka nie posuwała się zbytnio do przodu. Te siły mają ku temu swe powody i mają na to środki

- zadreptał prof. Arkadiusz Jadczyk. - Domyślam się, że ma na myśli siły trzymające władzę.

Czyli, po mojemu, znów pomniki postawiono na środku drogi, i znów ani kroku do przodu. - "Znów", czyli już to było.

- Zawsze tak było - powiedziała Markiza dawno dawno temu. Zachęcając mnie tak do stworzenia nowej "fizyki fundamentalnej".

Prof. Jadczyk bierze udział w tym korporacyjnym cyrku.* - Ja nie twierdzę że wymyśliłem nową fizykę, ja tylko fizyce przywróciłem zwykły sens, ludzki, euklidesowy, dopplerowski, zachowując jej wyniki, mniej więcej ... Czasoprzestrzeń uwolniłem od kinetycznych paradoksów Einsteina - one nie zniekształcają czasoprzestrzeni; nie skracają przestrzeni x i nie wydłużają czasu t. One tak zniekształcają obrazy obiektów pędzących w niezmienniczej czasoprzestrzeni t,x ... W której biegną także te obrazy ... I wszystko.
    To jeszcze muszę przemyśleć, bo w notce Jak-Einstein-wyznaczył-długość-relatywistyczną-i-obliczył-szybkość ten temat pojawił się przypadkiem i został tam tylko napoczęty. Może nie najlepiej. - A temat to najważniejszy, aż tak jak moje rozwinięcie Einsteina wzoru E=mc2. Ten temat ma tytuł paradoksy wewnętrzne, czyli obrazów.
_______________________________________________________
* Ale prof. Jadczyk zakończył jak prawdziwy mężczyzna - zobacz.

PS. - A  potem, w przerwach między grami (w kierki) policzyłem najmniejszą dopplerowską klasyczną szybkość βT potrzebną by pojawiła się antymateria.

Fizycy twierdzą, że by powstała antycząstka, energia E = E0+EK cząstki musi być 2 razy większa od jej energii spoczynkowej E0 czyli by było E>2E0. Czyli energia kinetyczna tej cząstki musi być

E> E0 · (βT)2/2(1+βT)  dla klasycznej szybkości βT = K-1 

- wyszło mi β> 1+√3  prawdopodobnie dla tardionów. - Kto chce, niech sprawdzi. Ja już nie lubię rachunków. Ani edytować wzorów - dlatego nie pokazałem tu dokładniej jak to liczyłem.

Uwaga. - Z minichron wynika że wystarczy każda szybkość nadświetlna, czyli βT >1 - że każdy tachion wygeneruje swój antyobraz. - Tak mi się zdaje (nie pamiętam).

Dla dopplerowskiej relatywistycznej szybkości βR nie potrafię przeprowadzić podobnych obliczeń, bo nie wiem o którą szybkość chodzi - o wyciągniętą spod pierwiastka w czynniku Lorentza, czy spod tego z czterowektorem. A obu nie chce mi się liczyć - bo w żadną nie wierzę, β relatywistyczną.
    Poza tym was nie lubię. Ani laptopa (PC nadal zepsuty). A bloxowisko znów pracuje bardzo ślamazarnie. Pozostały mi tylko kierki.

poniedziałek, 15 maja 2017
K o s z m a r y

Fantastyczne! oniritron. Jak prawdziwe! Z tej Ziemi. 

Ale w końcu chyba każdemu pomysłów zabraknie. - Nie pamiętam jak sobie z tym poradził Lem. - Miałem wszystkie jego książki, ale wszystkie wyrzuciłem, I kilkaset innych. Nawet z fizyki.

niedziela, 14 maja 2017
Czy wiecie że

foto
Татьяна
Шабанова
 

Czy wiesz, że "fizyka się zmienia na naszych oczach"? - Eine wie, i jego środowisko.

I uporczywie powtarza, że źródłem poznania przyrody jest sama przyroda gdy ją badamy doświadczalnie. - Ale dlaczego uporczywie - czy ktoś twierdzi inaczej? Że źródłem poznania przyrody nie jest przyroda?
    Chociaż prawdę mówiąc, wystarczą obserwacje. - Ale czy wystarczą same wyniki, bez modelu fizycznego ... 

   A potem znalazłem to: bobry7.salon24.pl. - O tym w ogóle nie miałem pojęcia. A czyta się to przyjemnie.

   Śmiech to zdrowie.

piątek, 12 maja 2017
Eine już jest blisko

odkrycia mojej fizyki. Ale jeszcze nie odpowiada na pytanie co udowadnia eksperyment opisany w mojej bajce o Panu Kleksie - że Pan Kleks jechał z szybkością VR a nawet VT (jednocześnie, względem tej samej nieruchomej drogi)? - Czyli nadal nie wiadomo czy to jest ontologia, onkologia czy antologia. - Poza tym już nie twierdzi że nie ma obowiązującej fizyki współczesnej - że w uniwersytetach każdy może wykładać jaką chce fizykę byle potwierdzały ją eksperymenty. Aktualnie twierdzi że jest odwrotnie, że "powszechnie obowiązuje akademicki wykład fizyki". Oraz nadal nie wyjaśnia dlaczego niefizyczna fala prawdopodobieństwa pędzi z fizyczną szybkością mierzoną w kilometrach na godzinę. - I w czym - w równaniu (we wzorze) matematycznym, czy w naszym umyśle? Czy tylko w jego.

"coś nie fizycznego rządzi zachowaniem obiektów fizycznych"
- dziwi się Eine.
- Czyżby Eine uważał że wzory matematyczne, a nawet paradygmaty, rządzą światem? Czyżby uważał że niefizyczne (matematyczne) wzory przenoszą góry, a nie że wzory tylko informują o tym co je przenosi i jak, że energia, siły?
Eine, wiadomo, bicz ukręci i wodą go poleje.

Eine o tym że w 1986 roku euklidesowo zbudowałem STW Einsteina dowiedział się w 2008 roku, a może wcześniej. Czyli że pseudoeuklidesowa geometria Minkowskiego jest zbędna. - W 1986 roku, w tej samej pracy, podałem moje klasyczne rozwinięcie Einsteina wzoru E=mc2 na jego relatywistyczną energię, a przypomniałem sobie o nim pół roku temu i podałem jego neorelatywistyczną interpretację, dopplerowską. I to był nokaut. Teraz przygotowują swój triumfalny powrót. Globalna opozycja.

Im wyższa matematyka tym lepiej ukrywa głupotę. Ubóstwo fizycznej myśli. - napisał prof. Michał Gryziński.

Do napisania tej notki zainspirowała mnie głupota.
Ale nie każdy tę notkę zrozumie bez znajomości kilku innych moich notek. Ale nie każdy musi.
Ale może każdemu trochę pomoże ten blog.

czwartek, 11 maja 2017
Facebuki


Gabinet cieni woskowych.

środa, 10 maja 2017
Sierotki kręcą językami w gębie

   Debata medialna. - Zobacz i posłuchaj co ślina na język im przynosi.



Ż e n a d a
!

Trzeba być wielkim prymitywem aby aż tak nie mieć wstydu.

O takich jelitach ja nadal w samych superlewatywach.

Debata przy udziale mediów ... - Z czym wy, n-sorcie, do ludzi ?

Mniejsi niż zero.

Historia koło zatoczyła - znów najgłupszych wybiera się na pierwszych sekretarzy. - W  latach 1950-tych, w tej mieścinie w której tę notkę teraz piszę, w A20 , na pierwszego sekretarza podstawowej zakładowej organizacji partyjnej PZPR, wybrano upośledzonego, bo nikt, przy zdrowych zmysłach, nie chciał (bo wtedy to jeszcze się nie opłacało)*. A że towarzysze z Powiatowego Komitetu PZPR przyjechali na zapowiedzianą wizytę, to owego wybranego Sekretarza pouczono jak ma Towarzyszy z powiatu przywitać. Ale to mu nie pomogło, bo odezwał się do nich tymi słowy: Towarzysze, my budujemy socjalizm, ale komuniści nam przeszkadzają. - Wobec tego przeniesiono go na bardziej odpowiednie stanowisko - mianowano go stróżem na już wtedy nieczynnym basenie. Oczywiście w mig go okradziono, basen zdewastowano, nawet ślad się nie ostał.

______________________________________
* wtedy nie tylko to się nie opłacało - zaczynało się uważać że UBecy i partyjni funkcjonariusze, to świnie. - Bo po śmierci Stalina już wolno było tak uważać, byle tylko nikt się o tym nie dowiedział.

W dali ocean i kapusta





namalował DGMazica 

nie wiemy co autor miał na myśli
ani co ja - nie mam o czym pisać
a te obrazy bardzo mi się podobają

Tagi: DGMazica
05:07, fg2002
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 09 maja 2017
Gdy samolot przekracza barierę c to jest w rezonansie z powietrzem

 Jest sprzężony z nim.


namalował DGMazica 

A może chaotyczne wibracje zaburzające rezonans.

Pani Beata jest ładniejsza - i uczciwa



Polska przestaje być kamieni kupą.

poniedziałek, 08 maja 2017
Obyś nie żałował


Szalejące ardente niech te ognie liczą,

co spopielały w ogarek, miast zapłonąć zniczem.

Niech dół grobowy rozkrzyczy się muzyką,

po tym, co nie odważył się, na własne eroico.


Adagio. - Mój słownik muzyczny.

sobota, 06 maja 2017
Nie każdy wiersz jest poezją, ale te są

 TRELLEBORG & WARIAT i inne w haraldwessling.blox 


fotografia z notki P1040008 

A potem znalazłem wiersz Sylvi Plath, też biały - Pani Łazarz. - Też ładny. - "Tylko w ten sposób mogła okiełznać świat, a może raczej tylko tak mogła pozwolić sobie na życie głównie w świecie własnym" – zakłada jej biografka, Anne Stevenson.

A oto co ja myślę o Sylvi Plath:
http://zbit.blox.pl/2010/02/Sylvia.html
http://zbit.blox.pl/2010/02/SZKLANY-KLOSZ.html
http://zbit.blox.pl/2008/03/Oby-ten-tydzien-mial-same-minusy-dodatnie.html 

Ale, poza tym, wiersze Haralda Wesslinga są lepsze.

PS. - Już niedziela. Link urodazycia.blox zaprowadził mnie do bardzo dobrego bloga - teraz go czytam, sobie przypominam. - Autorka ze mną się zgadza, myślimy podobnie. Od zawsze.

piątek, 05 maja 2017
"Przypadek - jest deterministycznym skutkiem przyczyn, które zostały przeoczone"

napisał Wacław Kopacka - i mi się to podoba. Natomiast komentarz dedy nie, bo on niewyobrażalne wyobraża sobie niewyobrażalnie, "w jakimś innym sensie". - A w ogóle to chodzi, o czym tam nie wspomniano, o parametry ukryte, na których na przykład David Bohm oparł swą podobno deterministyczną interpretację fizyki kwantowej. Filozofii tej interpretacji też nie pojąłem, bo ona jest bardzo podobna do filozofii Wschodu. - Ale w parametry ukryte wierzę. Jednak wymagam od nich by one niewyobrażalne czyniły wyobrażalnym. Na przykład tak jak współczynnik Dopplera wyobrażalnymi uczynił niewyobrażalne relatywistyczne paradoksy. Okazało się że są one skutkiem (efektem) klasycznego zjawiska Dopplera. Współczynnik K pozwala zrozumieć czym są relatywistyczne paradoksy wewnętrzne. Że deformują one nie czasoprzestrzeń, ani źródeł (fermionów), ale ich obrazy, docierające do odbiornika. - Dopplerowski współczynnik K niewyobrażalną pseudoeklidesową STW Einsteina uczynił euklidesową, czyli wyobrażalną.

Nic tak mnie nie inspiruje jak głupota. Zwłaszcza oczywista.

ONR - pozytywnie


Młodzi gniewni, niepoprawni politycznie.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 140