__ Logika to rozum najpłytszy, posiadają go nawet maszyny.
Archiwum
O autorze
Tagi

„Pod tą wszechstronnością kryje się pustka,
brak sympatii do czegokolwiek.”

I.I.Obłomow


A fizyka nie może być stekiem formuł nie do pojęcia, algorytmami
dla liczydeł.



Translate
into English

Translate into
other languages
- Select Language


===
Skopiuj CSS
czwartek, 27 kwietnia 2017
Jestem kopaczka ryjąca !

fachowiec do wynajęcia może być raczej doradcą a nie ministrem. Minister nie może być tylko technokratą. - Czyli nie zgadzam się z ministrem Streżyńską.

A w Salon24, w kategorii Nauka jest notka Pułapka reputacji: - Zimna fuzja - nic się nie zmienia od 1989 roku - o ukrywaniu przykrych wiadomości. Przez korporację fizyków. - Nie podoba mi się tylko słowo Superluminalne ... - Czy chodzi o to by nie było wiadomo o co chodzi? - Jak malachitowa ruń, zamiast zielona trawa?

wtorek, 25 kwietnia 2017
Znów święto

Ale nie u nas.

 

Dama z pieskiem 
foto Poza granicami Polski

Ale zobacz co potrafią nasi bracia mniejsi.

Ale mnie też ktoś lubi. - Zobacz. - Tam też mi się podoba. Bardzo.

Tagi: kotki
21:02, fg2002
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 24 kwietnia 2017
Dlaczego nie ma w Internecie pracy O ELEKTRODYNAMICE CIAŁ W RUCHU ?

    Na przykład w ebooku. Są tylko prace o tej pracy, jej interpretacje, wynoszące ją ponad niebiosa.

    A było jeszcze gorzej. Na przykład jeszcze w latach 80-tych, i długo potem, gdy pracowałem nad szczególną teorią względności, w żadnej polskiej książce nie było postulatów Einsteina, tylko dziennikarskie wnioski, że światło nie dogoni światła i inne bzdety. - Wielki czas by w Internecie pokazać wierne tłumaczenie tej pracy, i to nie jako fotografie, ale tekst wystukany litera po literze, by mogły szukać w niej wyszukiwarki. Bo w książce papierowej i w sfotografowanej trudno coś znaleźć, a wyszu­kiwarki nie pomogą.
    Od dawna Einsteina traktuje się jak niegdyś Lenina - jego prac, a na pewno O ELEKTRODYNAMICE CIAŁ W RUCHU, się nie udostępnia. By świętości nie szargać a ich wyznawców nie kompromitować.

niedziela, 23 kwietnia 2017
Już w 1986 roku wymyśliłem renormalizację

Bo wtedy na stronie tytułowej zeszytu Z1 CZY RADAR ŹLE MIERZY ? napisałem:

Anegdota  ( ? ).  -  Udało Ci się wyprowadzić wzór, z którego wynika że wszystkie ciała powinny oddalać się od Ziemi. - Współczesny fizyk radzi:  - Gdy trzeba, to wyniki mnóż przez np. minus jeden. Bo obowiązuje NPFW.  I, jakie trzeba, renormalizacje.

Ale wtedy myślałem że renormalizacjami uratowano tylko fizykę kwantową. I dopiero teraz, Eine, słusznie wytknął mi niekompetencję, informując że czterowektorami uratowano Einsteina TW (teorię względności). Bo czterowektorami uratowano sumę kwadratów energii spoczynkowej i kinematycznej. - Ale mnie się zdaje, że to za mało, że dopiero suma algebraiczna tych energii a nie ich kwadratów, załatwia sprawę. A to załatwił dopiero mój wzór - bez czterowektorów, wystarczył klasyczny współczynnik Dopplera K

- a ten wzór i czterowektory, odstawmy do lamusa

  

 

A ten wzór                               pozostawmy rzemieślnikom, jeśli go wolą.

ER - relatywistyczna energia Einsteina - liczą ją wszystkie powyższe wzory, ale najlepiej mój. Bo bezpośrednio, bez renormalizowania wzorów, czyli bez fałszowania wyników.

Zobacz notkę Eine-zabil-mi-klina - chyba-po-raz-pierwszy. I zajrzyj do mojego bloga fizyka.blox.

Renormalizowanie jest pirackim dopostulowaniem. Przestępstwem.

Pozdrawiam Warząchewkę Polską

I dziękuję za to że zawsze jesteście u mnie, codziennie. Także w niedziele i święta. Ale byłbym wdzięczny gdybyście napisali, tutaj, w komentarzu, czy jesteście ze mną, za, czy przeciw.


Katolicka Szkoła w Warząchewce Polskiej

sobota, 22 kwietnia 2017
Czego dotyczy szczególna teoria względności - świata, czy jego obrazów ?

Fizycy uważają że świata. I ja tak myślałem, dlatego - słusznie! - kpiłem z relatywistycznych paradoksów. Z tego, że świat się kurczy i to dla każdego inaczej. I że tak się starzeje.

A nawet inaczej ... Bo, ponieważ nie ma absolutnego ruchu jednostajnego, to STW nie dotyczy całego świata a tylko dowolnego odcinka AB , którego końce A i B są we wzajemnym ruchu. I że każdy odcinek kurczy się i starzeje inaczej, zależnie od wzajemnej szybkości VAB.
    Ale zdaniem kogoś trzeciego kurczy się także sztywny pręt o końcach A i B poruszający się względem trzeciego.
    Gdybyś mógł poruszać się względem niczego, to nic by się nie kurczyło ... Nawet droga po której pędzisz.

Resztę sobie wykombinuj, z tego co tutaj napisałem o paradoksach zewnętrznych i wewnętrznych. I przy okazji to trochę uporządkuj. :))  A potem to samo, a nawet dużo więcej, rozpatrz minichronami Rys.1 i Rys.4 (ruch jednostajny).

Paradoksem jest także wzór na energię (i masę) relatywistyczną. Paradoksem wewnętrznym i zewnętrznym. - Albo nie. Bo paradoksy, gdy wiadomo czym są, paradoksami już nie są - paradoksy zewnętrzne są błędem metodycznym, a paradoksy wewnętrzne są prawdą, najprawdziwszą, fizyczną.

Paradoksy wewnętrzne i zewnętrzne to te same wzory i te same wyniki, a mimo to, to zupełnie co innego.

- Że piszę niestarannie, chaotycznie? - Potrafię inaczej, ale tak lubię. - Już piszę tylko w przerwach gry w kierki. - Ty pograj w fizykę.

Na Początku każdy kwant h poruszał się względem pozostałych kwantów h. I nic innego nie było, nawet ich fluktuacji.

piątek, 21 kwietnia 2017
Byłem w mieście !

I załatwiłem kilka spraw.

  1. Do SMSNET w Sosnowcu wysłałem list polecony, o tym że ponieważ kończy się promocja którą uwięzili mnie na 2 lata, w czerwcu po raz ostatni zapłacę im za Internet i telewizję, czyli zrezygnuję z ich "kabla" - bo już prawie rok z niego nie korzystam, a płacę. - Ale że na ich serwerze mam WWW z moją fizyką, to zaproponowałem zawarcie umowy o pozostawienie miejsca które ona tam zajmuje. - Zobacz notkę Spam
     
  2. Kupiłem kiszoną kapustę, z wiadra - całą zimę jadłem kapustę duszoną w plastikowym worku, nasyconą detergentami.
     
  3. Kupiłem timer (minutnik), który, myślałem, że nie dzwoni, ale w Internecie znalazłem instrukcję obsługi.

Nakręć minutnik w prawo do dechy (60 minuta). Potem cofnij w lewo tam gdzie chcesz, na przykład na 5 (minut) - gdy chcesz jaja na twardo. - Wtedy po upływie nastawionego czasu (5 minut) minutnik zadzwoni.

za 11,40 zł.

Tagi: SMSNET
18:11, fg2002
Link Dodaj komentarz »
środa, 19 kwietnia 2017
Deutschland, Deutschland über alles

  Mnie ten hymn przypomina niemieckie zbrodnie. Widziałem i słyszałem śpiewających go niemieckich bandytów.


74 rocznica Powstania w getcie warszawskim - dzisiaj u nas zawyła syrena
fotografia z Wikipedii - zobacz więcej fotografii.


Nie wiem czy Polacy musieli słuchać na Rynku niemieckich wiadomości, czy słuchali ich z lubością. Gdy niemieckie megafony informowały że niemieckie wojska cofają się na z góry upatrzone pozycje. Nie pamiętam czy słuchały tego tłumy, ale pamiętam że było tam wiele ludzi. Wielkie zgromadzenie. Że polskie serca rosły. - Naprawdę nie musimy kochać Niemców. Ani im wierzyć. 

Hołota zawsze uważa że jest lepsza od innych. Także hołota intelektualna.

Od Wielkiego Piątku nie wyszedłem z kwatery

- ból nie pozwala. - O bólu po upadku poinformowałem komentarzem do mojej notki Nioski-ida. Że święta mi się nie udały bo w nocy z piątku na sobotę spadłem z łóżka o szerokości 1 m. Bardzo bolało i boli nadal, już obie ręce i kilka żeber - one bolą nawet podczas głębszego oddychania, i w ogóle, bardzo. - Przeniosłem się do łóżka o szerokości 1,30 m ale strach się kłaść, siadać i wstawać - to już tortury. Tak boli.
    W Sosnowcu też spadałem, ale z łóżka 0,80 m. I raz też z podobnym skutkiem, bardzo bolesnym, ale nie aż tak.

    Boli nadal. Bez zmian. Na lepsze.

Tagi: zdrowie
14:49, fg2002
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 kwietnia 2017
Wirusy zaatakowały laptopa

Zmasowany atak. 

Ale już się uspokoiło. - Obserwuję.
Działo się zwłaszcza z Outlookiem, i były podobno bomby dekompresyjne.- W katalogu głównym partycji D ktoś założył katalog Windows Bum Temp Files.

poniedziałek, 17 kwietnia 2017
Reklama w kolorach wielkanocnych

 

niedziela, 16 kwietnia 2017
Nioski idą

   Pracują nawet w święta.

Ale kto w tym blogu podmienił teraz mój favicon
na jakieś takie coś

namalował
DGMazica

sobota, 15 kwietnia 2017
Jutro święto a ja nie mam o czym pisać

   A o niczym już wszystko napisałem. 

   Co innego DGMazica - gdy nie ma o czym, to pisze o pieniądzach.


namalował DGMazica 

To wielkie szczęście mieć w życiu rzecz najważniejszą. - napisałem kiedyś.

Tagi: DGMazica
16:29, fg2002
Link Komentarze (2) »
piątek, 14 kwietnia 2017
Mój PC nadal nieczynny - może z pomocą Ciberche go naprawię

Odpowiadam na komentarz który Ciberche napisał w mojej poprzedniej notce:

Mam laptopa i składaka, czyli PC - w obu Windows 10 64 ale żadnego nie mam na płytach instalacyjnych. Laptop kupiłem z zainstalowanym Windows 8 i z jego pakietem instalacyjnym na jakiejś ukrytej partycji - nawet nie mam klucza (podobno niepotrzebny). I tego Windowsa 8 bezpłatnie "uaktualniłem" do wersji 10. - Ale nie wiem jaki pakiet mam teraz w tej ukrytej partycji - nadal 8 czy 8.1 a może 10.

A czy mam gdzieś instalacyjnego Windowsa do PC, nie wiem, bo kupiłem tylko klucz. Domyślam się, że pakiet instalacyjny mam w Microsofcie. - Nawet gdybym miał dostęp do dysku w PC - a awaria polega właśnie na tym że nie mam -  to nie wiedziałbym jak go zainstalować. Gdybym musiał sformatować partycję C.

W laptopie mam darmowy Avast a w PC płatny Norton. Czyli oba antywirusy są legalne.

Awaria nastąpiła bez mojego udziału - w BIOS grzebałem później, by tę awarię usunąć. - Obecnie mam dostęp do BIOS-a, działają wszystkie klawisze funkcyjne i mogę bootować z płyty. - Mam 3 płyty ("dyski" CD) ratunkowe (naprawcze): CD Nortona, oraz Windowsa 7 i Windowsa 10. Dwie pierwsze zrobiłem kiedyś na tym PC (gdy był dobry) a trzecią zrobiłem teraz, ale laptopem. Nie wiem czy to ma znaczenie. - Każda płyta bootuje, podejmuje naprawę, ale raczej rozpoznanie i potem informuje mnie że nie ma dostępu do dysku. Każda informuje różnymi słowami ale chodzi o to, że uszkodzony jest rekord startowy (Master Boot Record) na jego dysku.
    Ale może jest trochę i mojej winy, bo ta awaria nastąpiła po skopiowaniu reklamowego "obrazka" z serii pokazanej w notce Dzień-Kobiet. - Ten obrazek nie podobał się Nortonowi, ale ja go nie usłuchałem ...

PS. - Dawno, bardzo dawno temu, zepsułem BIOS - wtedy w ogóle nie było We/Wy, tylko czarny ekran i absolutna cisza. - Zaniosłem PC-ta do pobliskiego sklepiku-serwisu i facet naprawił. Ale to było w Sosnowcu (w Dąbrowie Górniczej, ale to wszystko jedno). A teraz mieszkam na pustyni. Nie ma na niej żadnych fachowców, a ja nie jestem zmotoryzowany i biodra bardzo bolą. - W ogóle jestem innym człowiekiem, boję się komputera a jeszcze bardziej komórki. I bankomatu. I w ogóle właśnie - wszystkiego. Nie umiem nadal kupować w Internecie i doładowywać komórki. - Ma się te 81 lat. Czyli już nie jestem najmłodszy ... Już nie chcę się uczyć, poznawać nowości. Nie potrafię się do tego zmusić. - Na tym polega starość. - Nie chce mi się nawet sobie przypominać, szukać w książkach i notatkach.
    Poza tym: W wyżej wspomnianym komentarzu napisałeś że mam odinstalować Nortona, bo wystarczy Defender. - Czy to znaczy że antywirusy są niepotrzebne?
    A karty SD chyba nie mam. PC na pewno czegoś takiego nie obsługuje a czy laptop ... nie wiem. Mam dysk zewnętrzny i kilka pendrajwów, ale na nich już taki bałagan ... Kopiuję na nie od czasu do czasu, czyli rzadko. Gdy PC był dobry to laptop też był takim archiwum. Dzięki temu awaria PC mnie nie sparaliżowała. Tylko mi życie skomplikowała. - Fizycy na pewno liczyli na więcej.

czwartek, 13 kwietnia 2017
Dopiero dzisiaj, po 10 dniach, przypadkiem zauważyłem komentarz Andrzeja me-47

- w mojej notce Relatywistyczna i neorelatywistyczna szczególna teoria względności Einsteina - może dlatego, że korzystam z Outlooka 2007 , nadpsutego nieudaną próbą zainstalowania nowszej (też pirackiej) wersji 2010.
    Ale inni też na tę usterkę narzekają, prawdopodobnie z innych przyczyn. - Zauważyłem że niektóre komentarze do mnie nie docierają bo już na serwerze pocztowym są kierowane do Śmieci. W tych przypadkach Outlook i bloxowisko raczej nie są winne, raczej ostrożność serwera.

    Ale gdy już jesteśmy przy fizyce to powiedzmy czym jest energia kinetyczna i spoczynkowa. - Gdy rzucisz w okno granatem to jego energia kinetyczna najwyżej stłucze szybę, ale gdy granat eksploduje to jego energia "spoczynkowa"  (wewnętrzna) rozwali chałupę. Na szczęście nie wszystkie granaty wybuchają. - Albo inaczej: Gdyby bomba atomowa nie wybuchła to zrobiłaby najwyżej dołek w glebie, a gdy wybuchnie to wyzwoli swoją energię spoczynkową. Ale nie całą, bo jeszcze nie potrafimy budować bomb które w eksplozji tracą całą masę, aż tak, że nawet jej atomy nie pozostaną.
    Ale może zdążymy zbudować bombę aż tak doskonałą, że nie pozostaną po niej nawet cząstki elementarne, nawet fundamentalne, tylko swobodne kwanty h ... - Może taki będzie koniec świata, chaos kwantów h.
    Energia spoczynkowa trzyma w kupie świat. A raczej jego fragmenty, zorganizowane, nawet przypadkowo, struktury, fluktuacje kwantów h.
    Poczekajmy, zobaczymy ... Ostatnie i pierwsze 3 minuty. Kolejną śmierć i zmartwychwstanie. 

- A równoważność masy i energii? - To to samo co równoważność akcji i reakcji. Jedno ciśnienie, próżni i tego co w niej. Próżni, na to co w niej, i odwrotnie.

- Dlaczego milczy mój biograf-olog?

wtorek, 11 kwietnia 2017
Fizyka dla współczesnych pań

2 dziewczyny patrzą na wzór mc2 eT

To już było ale usunąłem. Ale że goście to polubili, to przywracam. - Jeśli nie wiesz o czym to, a chcesz wiedzieć, kliknij ten obrazek. - To naprawdę dla pań, i innych humanistów (przypominam że humanistą jest każdy kto nie lubi matematyki).

A ja jestem racjonalizatorem.

niedziela, 09 kwietnia 2017
Ks. prof. Michał Heller wierzy we wszystko

W to, że Pan Kleks jechał z relatywistyczną szybkością VR a nawet przeciwnie, z klasyczną szybkością VT. Bo eksperymenty potwierdzą to i to - wszystko ... - Zobacz. I pomyśl. Nie wstydź się. Przecież nie jesteś fizykiem.

Już prędzej Cyganka prawdę powie, niż eksperyment. A Eine wszystko zagada.

- Czy to prawda że kosmolog wie lepiej jak jest w niebie? Naprawdę?

Poza tym polecam. - I przypominam, że nie widzimy źródła, na przykład cząstki, ale jego obraz. I, ewentualnie, jego antyobraz - antyźródeł nie ma, na przykład antyprotonu. - Nawet Eine to zauważył - u mnie.

czwartek, 06 kwietnia 2017
UE über alles


Hybryda - namalował dgmazica.blox 

poniedziałek, 03 kwietnia 2017
Verszabrownik straszy Polskę

  - On straszy już samym wyglądem - napisał surpresor. I ma rację.

Strażnicy Liberum veto
ale tylko u innych. - Euro matołki.


Kim jest Guy Verhofstadt,
nowy „lider” polskiej opozycji?


i inny taki führer
Frans Timmermans

I jeszcze Martin Schulz

Czyli ja o jelitach nadal w samych superlewatywach.

 

Waldemar.m też ma dysk zawirusowany - tak jak ja

Też nie ma dostępu do danych. I może to nie wina wnuczki. - Zobacz. - A na dysku miał swoją nową fizykę, alternatywną. 20 lat pracy.

A z blogiem miał często kłopoty, był blokowany, bo pisał takie notki: Fizyka? Ludzie, Pojęcia (10 listopad 2013). - Teraz też jest coś nie tak - zobacz.

Teraz zauważyłem że znikła także jego witryna electrino.pl. - Czy Waldemar skapitulował? - Już 3 miesiące milczy.

niedziela, 02 kwietnia 2017
Wczoraj też nie kłamałem

  - nie chciało mi się.



Domyślam się że autyzm to więcej niż prozopagnozja. Nawet niż agnozja. - Nie wstydziłbym się gdybym to miał.
Chciałbym spotkać kogoś takiego. Z ciekawości. - Pozdrawiam autorkę kociswiatasd.blox - jest fenomenalna!
A obrazek skopiowałem z bartoszcze.blox.

sobota, 01 kwietnia 2017
Rachmaninow, II Koncert fortepianowy c-moll op. 18 - w nim jest ścieżka do nieba

   Ale ja jej nie zapamiętam.

   Płytowy Trybunał Dwójki.

   Wygrał Richter z naszą orkiestrą i z naszym dyrygentem ! - Posłuchaj.
   Nagrali Niemcy, jeszcze Zachodni. - Najwyższa klasa.


Deutsche Grammophon

Ale nasz Artur Rubinstein może nie jest gorszy. - Sprawdź.
Może nie. - Rubinstein jest lepszy od Richtera w Griega A-mol.

Ale dla mnie tutaj Rachmaninowa grała już Valentina Lisitsa.

Tagi: muzyka
17:43, fg2002
Link Dodaj komentarz »
piątek, 31 marca 2017
Już we wszystkim za dużo trudnych słów zamiast filozofii

- napisałem w komentarzu do mojej notki Czy responsywne blogi są obrzydliwe.


autor dgmazica.blox 

Tagi: DGMazica
07:17, fg2002
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 30 marca 2017
Mój plik mrt.exe ma ponad 2 lata - ale czy można mu wierzyć ?

I zajmuje na dysku 133 MB (w laptopie) a u kogoś innego jest 10 000 000 razy krótszy. - Jest w głównym katalogu partycji D , w podkatalogu 2e25e8a4d49e5a6d270cf05b55d207 , a w www.process-information.net//pl/mrt-exe.htm piszą że:

Plik MRT.exe należy do programu nieznany firmy nieznany. Twoje zadanie: MRT.exe umożliwia usuwanie szkodliwego oprogramowania; instalowany za pomocą automatycznej aktualizacji systemu Windows. zwykle znajduje się MRT.exe w folderze %windir%\system32. Jeżeli na Twoim komputerze plik znajduje się w innym folderze, oznacza to, że podczas instalacji oprogramowania wybrano inną lokalizację pliku. W pewnych okolicznościach może to także oznaczać obecność wirusa.

A mój katalog c:\Windows\System32\Mrt\ , założony 16 dni temu, jest pusty.
Plik mrt.exe podobno jest wynalazkiem Microsoftu. I tylko tam powinien być wyprodukowany. - Każde zdanie o tym pliku mi śmierdzi, pseudofachowym łgarstwem. Tak naprawdę nic z nich nie wynika.

Poza tym zainstalowałem moją ulubioną przypominajkę Pool Terminarz - zachowała się bardzo dziwnie. Nie tylko nic nie przypominała, ale jak karabin maszynowy wypluwała komunikat że nie może znaleźć pliku, ale nie informowała którego. I nie można było tego przerwać - przerwałem "trzema klawiszami" (Ctrl+Alt+Del). - Można się spodziewać, że grozi mi kolejne niebezpieczeństwo. Że wkrótce zostanę bez komputera, laptopa. - PC nadal leży zbombardowany, bez ducha. Nie sprowadzam pomocy, nie ma skąd.

środa, 29 marca 2017
Mimo wszystko żal mi zmarłych

Ale usunąłem obrazek bo jest przygnębiający. - Chcesz, to obejrzyj go w stylizacjatematyczna.blox. Mnie teraz bardziej interesują edytory wzorów.

Dotychczas moim ulubionym edytorem wzorów był samodzielny EQUATION, wrzucony do pakietu któregoś starego Worda. Wspominam o nim w notce V-kwadrat-c-kwadratnbspnbsp-edytowanie-wzorow. I o jego następcy, będącym częścią nowych pakietów MS Office, począwszy od Office 2007. - Ale bardziej interesujące są komentarze do tej notki, moja rozmowa z gościem me47 - tak kiedyś niefizycy o fizyce rozmawiali. Gdy korporacyjni "współcześni fizycy" już od dawna rozmawiali, i nadal rozmawiają, o zupełnie czymś innym.

"Jak pięknie wpatrzeć się w toń rzeki i powiedzieć jej wszystko." - powiedziała Papusza.

Tagi: edytory
20:13, fg2002
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 139