Logika to rozum najpłytszy, posiadają go nawet maszyny. A erotyka jest wdziękiem płci. A relatywistyczne paradoksy zniekształcają obrazy a nie ich źródła.
Archiwum
O autorze
Tagi

„Pod tą wszechstronnością kryje się pustka,
brak sympatii do czegokolwiek.”

I.I.Obłomow


A fizyka nie może być stekiem formuł nie do pojęcia, algorytmami
dla liczydeł.



Translate
into English

Translate into
other languages
- Select Language


===
Skopiuj CSS

Wpisy z tagiem: film-teatr

czwartek, 16 sierpnia 2018
A ja go cenię i lubię

Roman Polański kończy 85 lat.
Na tym zdjęciu jest o rok młodszy. I tutaj.

niedziela, 24 czerwca 2018
Na ekranie

 

 

.

Noir Mood   czyli "czarny film" lub "czarne kino".

Ściśle mówiąc, film noir nie jest gatunkiem, ale raczej nastrojem, stylem, punktem widzenia lub tonem filmu. - napisał recenzent. A mi trudno powiedzieć, bo filmu nie widziałem, ale podobają mi się te dwie fotki. Są moim punktem widzenia …

Te fotki są prawdopodobnie kadrami z tego filmu.
Znalazłem je u Vitaliy Shevchenko.

sobota, 19 maja 2018
Kultura

"Mówca".  Film obyczajowy, Uzbekistan, 2000 a może 1998,
scenariusz i reżyseria – Jusup Razikow (Yusup Razykov), zdjęcia – Uługbek Chamrajew, muzyka – Dimitrij Janow-Janowski,
obsada – A.Alichodżajewa, D.Zakirow, L.Jełtajewa, N.Rachmonowa, Sz.Chamrakułowa
a może Bosh Rollarda, Lola Altojeva, Bahodir Odilow.


Ten film powstał z tęsknoty za kulturą.

Akcja filmu dzieje się w Taszkiencie, w roku 1915. Iskander,
czterdziestoletni mężczyzna, prowadzi spokojne życie w otoczeniu
trzech żon. Pewnego dnia, po przypadkowym spotkaniu z grupą
komunistów ...

Nie mów żeś kultularny, bo my już nie wiemy co to jest kultura.
Słowo kultura ma wiele znaczeń i każde znaczenie rozszerza się nieustannie, tak, by mieściło coraz więcej chamstwa.

Sztuka współczesna, a zwłaszcza eksperymentalna, nie jest kulturą. Eksperyment jest niczym, z niego może dopiero coś będzie, istnieje pewne prawdopodobieństwo.
Kultura to tradycja, a nie nowe pomysły.

Ten film powstał z tęsknoty za utraconą kulturą.

To studium totalnego, wynaturzającego terroru. Na szczęście studium sentymentalne, bo ofiary są przesympatyczne a bandyci normalni. Bo piękna była ta kultura.

PS. - Gardzimy narodami których kultura nakazuje kobietom zasłaniać twarz lub wycinać łechtaczkę. Lub pozwala mieć kilka żon. - Jakim prawem gardzimy? Zwłaszcza, że walczymy o prawo wszystkich do wszystkiego.

W naszej kulturze jest za dużo za dowolnych informacji, także książek i czasopism, ale nie ma ksiąg świętych. I nie wiadomo co powinniśmy czytać. Bo reklama i tolerancja chwalą wszystko.

A ja się tylko bawię. A to jest bardzo nudne.
I walczę o moje prawo do nietolerancji. Do wyrażania sprzeciwu. Bym nie musiał bałwochwalić. By już nie było wieców na których każdy musi wyrażać swe powszechne poparcie. Nieustannie i publicznie potwierdzać swą lojalkę.

To moja stara notka, ale mi się podoba więc przeniosłem ją tutaj.

A ktoś w ikrs.blox napisał:  "Potem dołożyliśmy "kulturę", nakreśliliśmy ramy, z których każdy ma ochotę bardziej uciec, niż im się poddać."

piątek, 27 kwietnia 2018
W kukułczym gnieździe


foto ZaVaL54 

Dziecko, pomóż rodzicom.

Automaty już komplikują życie.

A co znaczy lot nad kukułczym gniazdem ? 
- Też nie wiadomo.

Książkę Kena Keseya otwiera fragment ludowej wyliczanki: "...jeden poleciał tam, drugi śmignął siam, a trzeci wzbił się nad kukułcze gniazdo". - napisał użytkownik usunięty, w odpowiedzi na post KYRTAPS.
      A kukułczego gniazda nie ma, nie istnieje - podpowiedzieli inni.

niedziela, 11 marca 2018
Niedziela wolna od pracy

foto fyb vel Pavel Reband  & Schubert - Serenade D-moll
Violin - Isaac Stern.

A tę muzykę słyszałem wczoraj, w pr2. - W ogóle wczoraj w pr2 były same wspaniałości.
Muszę wrócić do częstszego słuchania pr2. Może niech pr2 mówi i gra w tle.
- Muzyka! - Cuda, cuda, nad cudami !!!
Taka była wczoraj.

Przez taką muzykę i takie obrazki żal umierać. I przez nic więcej. - Bez fizyki można żyć.

Było też bardzo ważne słuchowisko Teresy Torańskiej o marcu 1968
adaptacja i reżyseria Andrzej Piszczatowski.

niedziela, 07 stycznia 2018
Nie ma się z czego śmiać

Treść usunąłem bo nikt z niej się nie śmiał. - Lepiej przeczytaj o polskim serialu historycznym "Korona Królów". - Nie wiem jaki jest ten serial, ale artykuł o nim jest wspaniały. A mi pochlebia jeszcze to, że Łokietek też był z Inowrocławia. I że aż tak wysoko ocenia się jego zasługi.

piątek, 08 grudnia 2017
Milcz serce, dbaj o zdrowie

 znalezione w kaliningrad.blox

niedziela, 24 września 2017
Nie tylko niedzielny

To jest ktoś !

Ale teraz takich nie ma. Teraz Polacy boją się nawet wyrazić oburzenie. Nawet w komentarzach. Na przykład by potępić złodziei, o których pisze szkutaarchidiakonkachelmza.blox. Boją się poprzeć tych co ze złodziejami walczą. Dzięki którym teraz Polska ożywa.

NIEZWYCIĘŻENI

piątek, 22 września 2017
W izbach już tylko 19,5 C  - to dla mnie już mróz

Siedzę w walonkach i kufajce, a do snu to wszystko nakrywam jeszcze szynelem. - Rękawic nie używam, bo nimi trudno w klawisz trafić.

A potem obejrzałem to oraz to co po tym. Kilkugodzinny seans, a w nim przede wszystkim o van Goghu. 

A barbie troszczy się o polską naukę, ale nadal tylko o akademicką, karnie drepcącą w miejscu i w szeregu. Demokratycznie, bez indywidualności. Milczy o osiągnięciach wolnych strzelców, by nie podważali autorytetów.

PS. - Polecam villk.blox bo głupszego nie znajdziesz.

Polecam także nowywymiarzycia.blox ale dlatego że to bardzo dobry blog.

sobota, 16 września 2017
Informacja - to straszna broń - koniecznie przeczytaj !

- Jak się przed nią bronić? - Przeczytaj artykuł "Media – element systemu obrony niepodległości" w Salon24. - Oto fragment:

"Przede wszystkim musimy mieć armaty i samoloty, czyli media, sterowane z centrali, ze sztabu, tak jak to się robi w czasie wojny. W naszym imieniu, władzę sprawuje wybrany przez nas demokratycznie rząd. Uważam, że dzisiejszy rząd [...] dobrze potrafi rozpoznać zewnętrzne zagrożenia. W sytuacji kryzysowej rząd musi mieć do dyspozycji kanały, dzięki którym może komunikować się ze społeczeństwem. Wiedzieli o tym doskonale stratedzy planujący atak na nasze państwo, który miał miejsce w grudniu 2016 roku i jednocześnie z innymi działaniami, w czasie nieudanego puczu, odłączona została znaczna część nadajników programów telewizyjnych i radiowych. Dzięki czemu spora część rodaków skazana została na dezinformację ze strony mediów, znajdujących się w rękach niemieckich."

Pamiętam że kilka stacji umilkło i że brano pod uwagę sabotaż, ale chyba nikt do teraz nie poinformował nas o tym że to była poważna sprawa, element zamachu, na szczęście nieudanego. - Może już wiadomo, czy tak było?

PS. - Nie podoba mi się ogólnopolski tygodnik Polska Niepodlegla. - Czy to szmatławiec dla "masowego czytelnika"? - A może jest kilka "czasopism" o takim tytule i może nasze jest lepsze. A to, które mi się nie podoba, może jest niemiecko-szwajcarskie, ringier-springer. Podobne do facezbuka. - A film Niezwyciężeni wcale nie jest przejmujący. - Nie kłammy, bo ludzie przestaną nam wierzyć.

wtorek, 29 sierpnia 2017
Lubię go

 Wszystkiego Najlepszego.

Nie wiem, ale mi się zdaje że Roman Polański jest jedynym Polakiem, który się nie wstydzi tego że jest Żydem. Ani że Polakiem. Nie ma najmniejszego powodu - bo Polacy go kochają. Są z niego dumni.

wtorek, 25 lipca 2017
Przypominam że z końcem tego miesiąca znika moja witryna WWW z moją fizyką fg

   Na szczęście tak się nie stało. 
   A Friko.pl czyli http://fizyka-fg.za.pl  znikło z Internetu 18 kwietnia 2018 - zobacz.

   Czyli to co niżej jest nieaktualne.

To znaczy że z dniem 1 sierpnia link (adres) http://www.zbit.smsnet.pl/ traci moc (będzie prowadzić w pustkę). Ale tę witrynę przeniosłem (skopiowałem) już do Friko.pl - ma tam adres http://fizyka-fg.za.pl . - Friko znaczy "za nic", darmo, czyli za reklamy - niestety, one tam są (w SMSNET reklam nie było).
    Jeśli chcesz wiedzieć więcej to kliknij niżej tag moje WWW-fg.

A z tym (z niniejszym) blox'em nadal kłopoty mam ogromne. Mianowicie od wczoraj brak wielu obrazków w tegorocznych notkach - najwięcej w nowszych. Obrazki niby są w zasobach - są zapisane ale nie można ich także tam zobaczyć (widać krzyżyk). - W przeglądarkach IE i Google Chrome.

Ale najbardziej mi żal pani Ireny Dziedzic, najprawdziwszej, największej, gwiazdy telewizyjnej. Nie ma równej Jej na całym świecie. - Najwyższa klasa.
    Z owego roku zapamiętałem 2 zjawiska: Irena Dziedzic i teatr "Świt, dzień i noc". Oba widziałem w telewizji. - Nie pamiętam o czym ta sztuka była, ale pamiętam że spektakl był arcydziełem. A może to był pierwszy teatr w polskiej telewizji.

wtorek, 18 lipca 2017
Najkrótsze renormalizacje
  1. to co nie może być a jest, jest niefizyczne (nadświetlna szybkość, fazowa, falowa);
  2. jeśli nie zgadza się teoretyczny bilans energii (i masy), to wymyśl nieobserwowalną cząstkę, neutrino.

To, że wykryto (zarejestrowano) neutrina ... albo cząstkę Higgsa ... należy między bajki włożyć.
I że mion udowodnia dylatację. Oraz że mion nie jest elektronem.

Cząstka Higgsa jest zbędna, wystarczą kwanty h (kwanty działania) by miały masę (i energię) pozostałe cząstki.

A nadświetlne obiekty, czyli tachiony są a nie mogą być, według obowiązującej teorii. - Ale antymateria jest a bez tachionów być nie może - to pokazują moje minichrony.

- Wiem że to treści jeszcze nieprecyzyjne, ale tu (i ówdzie) znajdziesz niektóre szczegóły.

PS. - "Ja też wolę tę nowalijkę, która kiedyś zatańczyła tango z Alem Pacino - vide: youtube".

- Wolę bardziej niż Dorotę Stalińską. Której zresztą nie lubiłem od dawna, za jej "dramatyczny" Krzyk (film) właśnie. - Jako aktorka też była prymitywna.

sobota, 03 czerwca 2017
Tatiana Samojłowa (1934 - 2014)

Moja najukochańsza aktorka. To o niej miał być mój wiersz zaczynający się słowami:

Wiem. Nie tylko w Niobe opisano boleść okrucieństwem wspomnień
i że wspominać trudno gdy wspomnienia żywe ...

Ale nie znalazłem dalszych godnych Jej słów.

Kocham ją aż tak za jej debiutancką rolę Weroniki w filmie Lecą żurawie. - To była kreacja żywiołowa, grana najprawdziwszymi uczuciami. To było całospalenie. - To jest arcydzieło!

Ta fotografia i Jej śmierć, niech przypominają o okrucieństwie czasu.
- Przeczytaj artykuł. - A ja wspominam Ją tu nie po raz pierwszy.

piątek, 03 marca 2017
A może Maria Skłodowska-Curie nie była kobietą ?

   Zobacz.

wtorek, 24 stycznia 2017
A co było gdy Świata nie było ?

   Mnie to nie interesuje, bo podejrzewam że odpowiedzi niema (ale Eine ją zna). 

   Natomiast jeśli chodzi o film "Smoleńsk" ...
   - Jeśli nie można odkryć prawdy, to odpowiedzią jest to kto ją ukrywa. - Kto Polakom wyrywał z rąk dowody. Komórkę Lecha Kaczyńskiego, dziennikarzom aparaty fotograficzne i kamery, ... - Nasza podejrzliwość jest uzasadniona. Dla mnie to pewność.

   Może nie na miejscu będzie ta uwaga, ale z fizyką jest podobnie. 

PS. - Nawiązując do poprzedniej notki przypomnę co Eine napisał w komentarzu do swojej notki Bezpieczniackie-watahy-a-zapora-betonowa

Eine do segerna dnia 10.03.2012 o godz. 16:20
Prędkość fazowa jest to prędkość zmiany argumentu funkcji w równaniu fali.Czyli coś sie rusza ,ale to coś jest symbolem matematycznym.
    Koniec cytatu.

Ale że równanie można napisać różnie, krócej lub dłużej, to nasuwa się pytanie czy to coś, czyli zmiana argumentu (symbolu matematycznego), w równaniach długich rusza się dłużej? - Bo domyślam się, że jednakowo szybko, fazowo ... - I czy ten symbol w równaniu rusza się w km/godz (lub w jednostkach pochodnych)?
    Przypuszczam że Eine zna i tę odpowiedź. I resztę. Na przykład o tym niefizycznym przesuwaniu się nieenergetycznej plamki z lasera. A może odwrotnie. Lub jakoś inaczej ...

piątek, 20 stycznia 2017
Blog Piotr Piętak - pisarz i publicysta

A może nie tylko, bo w Internecie jest nie jeden Piotr Piętak - możliwe że pisarz i publicysta oraz polski informatyk i polityk to różne osoby. Zdaje mi się że o różnych poglądach politycznych. - Jeśli to jedna osoba to taka której jest wszystko jedno, za a nawet przeciw. - Nie lubię takiego pluralizmu.

Analiza sytuacji polityczno-gospodarczej Polski. - I kulturalnej? - Rewelacja! - To samo w Salon24.
A w tym: Tango.

Na razie nie wiem kto jest kim. - Ale ten polityk nie lubi Kaczyńskich (tak wynika z Wikipedii), czyli odpada.

- A tak dobrze żarło ...

PS. - Okazuje się, że tego pisarza-publicystę już tu wspomniałem (tu i tam), zdaje się że nie bardzo ... Wydaje mi się że on tym pluralizmem ukrywa swoje poglądy, robi krecią robotę, czyli nie jest mu wszystko jedno. - Ale pióro ma dobre. Co najmniej średnie.

czwartek, 03 listopada 2016
Nie będę udawał że lubię barbiego, ale ...

przyznaję, że napisał fajną notkę o poziomie obecnego nauczania. - Potwierdzam że mnie w technikum nauczono więcej niż teraz uczą w prywatnych uczelniach. Więcej nauczono mnie nawet w szkole zawodowej, a na pewno matematyki i elektrotechniki. - Wspomniane "wyższe uczelnie" nie uczą ale oszukują. Biorą kasę za produkcję ćwierćinteligentów. - Moje Technikum uczyło na bardzo wysokim poziomie nie tylko zawodu, ale także kultury. I jestem pewien że nadal tak uczy. Naprawdę jestem dumny z tego że jestem jego absolwentem. A absolwenci wspomnianych "uczelni" nie przyznają się do "swoich uczelni", tylko do "tytułu" (!).

Kosmolodzy wszystkie białe plamy łatają czarnymi dziurami
- to mi kiedyś wpadło do głowy.

A barbie może dlatego chwali współczesną fizykę kwantową, bo może mnie nie czyta.

A tym, którzy mnie spotykają jako powłóczącego nogami staruszka, który nikomu się nie kłania, zwracam uwagę na to, że ja kiedyś też taki byłem, jak na tej fotce. Równe 60 lat temu, tutaj, w Kożuchowie.

A nie kłaniam się, bo ... - prozopagnozja.

Czyli: Nie kłaniam się nieznajomym - to jest normalne.
Nawet spotkanych na naszych schodach - bo może to ten co mnie uczył drzwi nie zamykać. - Takim, nawet znajomym, się nie kłaniam.

Nie, to nieprawda - to nie prozopagnozja. Bo, od kiedy pamiętam, nie zapamiętuję także melodii (ale tę pamiętam). Imion i nazwisk. Nazw ulic, ani gdzie dana ulica jest. Ani jak wrócić z lasu tam gdzie do niego wszedłem. Na mapę patrzę po damsku - ulica na której stoję musi być równoległa do jej obrazu na mapie. Itd.

Melodię z Ojca chrzestnego pamiętam bo pierwszy raz usłyszałem ją w kinie, na wielkim ekranie, znienacka, na którym, razem z nią, pojawiły się sycylijskie góry. - Te góry i ta melodia wbiły mnie w fotel, skamieniałem, stężałem. I prawie tak mi pozostało. - Ale czasem zapominam tytuł filmu.

niedziela, 16 października 2016
Droga jest daleka, lecz trzeba iść


foto 7zan 0z 

"Droga jest daleka, lecz trzeba iść
za to co nas czeka, wypijmy bracia dziś."

- Tak zaczynała się pieśń którą śpiewaliśmy w szkolnym chórze. A ja kreowałem (!) jeszcze rolę szefa, Olega Koszewoja (znów główna rola) w szkolnym kółku teatralnym. Całą operę widziałem w Operze Bałtyckiej, poza tym film i przeczytałem książkę. I prawdopodobnie widziałem dramat, w teatrze. A potem okazało się że Oleg Koszewoj był szpiclem gestapo i wydał swoich kolegów i koleżanki - zabito go razem z nimi, w tym z Zoją Kosmodiemskają (nie wiem dlaczego nie wymieniono jej w obsadzie filmu - chodzi o film Młoda gwardia). - Natychmiast tę, podobno bohaterską grupę, wymazano z historii.*

Zapamiętałem tylko Olega Koszewoja i Zoję Kosmodiemską, która, jak się teraz z Google dowiedziałem, tak naprawdę nie należała do Młodej gwardii - walczyła w innej grupie. - Pamiętam także inne książki (i filmy) z lektury obowiązkowej, ich tytuły i główne postacie, nad-ludzi radzieckich. Były to czasy, socrealizmu (lata 1950-te). - Ale fotografie 7zan Oz'a są prawdziwe i piękne.
    A o Zoji może coś mi się pomyliło (60 lat minęło), ale raczej nie. A ta fotografia jest niedzielna.

__________________________________________________
*  W Google nie znalazłem informacji o tym że Koszewoj był zdrajcą, ale gdzieś czytałem lub słyszałem że po kilku latach znaleziono archiwa Gestapo i tam podobno o tym było.

sobota, 10 września 2016
Telewizji nie mam, w Internecie nic nie ma, no to gram w kierki

Naprawdę lubię Kożuchów. Szkoda że tak zubożał - ani usług, ani przemysłu, nawet szpital i koszary zlikwidowano. A kino pustostan - to w nim widziałem film Thomas Edison. Wtedy przed kinem były tłumy a teraz nawet pies z kulawą nogą ...


Kożuchów - fosa

wtorek, 07 czerwca 2016
"Dom z piasku i mgly"

Stopklatka TV o godz. 22:05. - Koniecznie !

Tym arcydziełem wielokrotnie się tutaj zachwycałem - przykład.


A jeśli chodzi o sport, to mam dość tej piłkarskiej histerii - ona obrzydza Mistrzostwa, przeszkadza na nie czekać.
Ckliwy patriotyzm, miła atmosfera, banały. - Może znów przestanę oglądać.

Niestety, zgadzam się ze Zbigniewem Ryndak. - Chłopców Kazimierza Górskiego tak nie rozpieszczano, a nawet w ogóle, nawet po cudzie jakiego dokonali, a teraz już tyle hałasu ...
    Ale jedno uczciwie muszę przypomnieć - chłopcy pana Kazimierza w sparingowych meczach też z wszystkimi przegrywali. A potem, w finale, z wszystkimi wygrywali. - Przegrali dopiero z deszczem.

niedziela, 05 czerwca 2016
"Ludzie za mgłą" - dramat obyczajowy, Francja 1938

 

  Nazwiska z najwyższej półki !

  Teraz, o godz. 12:05 w tvp KULTURA

PS. - Potem Marcel Carné robił nowocześniejsze filmy:

  • 1938 : Hotel du Nord (Hôtel du Nord
  • 1942 : Wieczorni goście (Les Visiteurs du soir)
  • 1945 : Komedianci (Les Enfants du paradis)

Je zapamiętałem na całe życie. - I Arletty, największa gwiazda.

   A póki co, kocham Daisy

Maria Gładkowska, taka jak
w serialu "Biała wizytówka"

czwartek, 26 maja 2016
Znów samobójca przed długim weekendem

- to tytuł notki Jana Kalemby w Salon24. - A Stary Wiarus przywołał tam komentarz jaki kilka lat temu napisał Głos Wolny: "Spieszmy się przesłuchiwać i ochraniać świadków, tak szybko odchodzą ...".

    Wczoraj, czyli w przeddzień święta Boże Ciało, które zaczyna kilkudniowy weekend, zamordowano wysokiego oficera naszych służb specjalnych. Na pewno posiadał on niebezpieczną wiedzę, może o Smoleńsku ... - Teraz tak politykę uprawiają zagrożeni politycy, przegrani. Samobójstwa niebezpiecznym świadkom wykonują etatowi bandyci.
    A biskupi namawiają nas do grubej kreski. - Czy to nie przesada? - Czy to sprawiedliwe?

    Natomiast koncert Nie-ma-jak-u-Mamy to nie szołbiznes, dla oszołomów, ale kulturalna impreza, prawdziwa misja. Dla mnie absolutna nowość, nowe głosy i twarze - one też śpiewały, nie mizdrzyły się. Wspaniali piosenkarze i orkiestra. I w ogóle. - Obejrzałem i wysłuchałem 2 razy. - Nie przegap, jutro też będzie ale w tvp1 o godz. 11:35.

czwartek, 19 maja 2016
Od pewnego czasu lubię Katarzynę Dowbor - bardzo lubię

tv POLSAT godz. 20:05 w każdy czwartek Nasz nowy dom. - Historie wzruszające i prawdziwe.

Ale nie przegap także filmu Wojna Charliego Wilsona - prawdziwa! - w tvp2 godz. 22:25. Powtórka w nocy.

Ekipa Katarzyny Dowbor pomaga ludziom którzy pomocy najbardziej potrzebują i najbardziej na nią zasługują
- przyzwoitym, uczciwym, kochającym się rodzinom.

NASZ NOWY DOM.

wtorek, 17 maja 2016
Tokijska opowieść

 

Bardzo smutny film. Bardzo szczery.



Czy dzieci zawsze są gorsze od rodziców?
Czy winni tego są rodzice, czy taka jest kolej rzeczy?

Film starego mistrza. Arcydzieło.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13